GPW: wyniki jeszcze dają znać o sobie

opublikowano: 2008-08-18 11:23

Choć w centrum uwagi jest dziś oddanie Biotonu w ręce nowego właściciela, to inwestorzy trawią też ostatki sezonu wyników. Indeksy – zwłaszcza małych i średnich firm - idą jednak w dół.

Po porannym spadku, na poziomie z zamknięcia sesji w czwartek (42 grosze) ustabilizował się kurs Biotonu. Rosną za to notowania Petrolinvestu i Polnordu. Inwestorzy liczą najwyraźniej, że kasa uzyskana ze sprzedaży biotechnologicznego rodzynka wesprze rozwój dwóch innych giełdowych spółek z portfela Ryszarda Krauzego.

Mocno rośnie kurs ADS-u, po obiecujących wynikach drugiego kwartału, w którym firma osiągnęła 3,6 mln zł zysku operacyjnego i (także dzięki sprzedaży aktywów) aż 5,7 mln zł zysku netto. Firma podtrzymała jednocześnie prognozy na cały rok (610 mln zł przychodów, 8,5 mln zł zysku netto).

Wyróżnia się też CP Energia, której spółka zależna zamierza rozpocząć wydobycie gazu z niewielkiego złoża w Wielkopolsce.

Lekko rosną notowania LZPS i Wojasa. Właściciel tej ostatniej spółki deklaruje na łamach „PB”, że ma koncepcję połączenia obu podmiotów.

Według „Rz”, jest szansa, że od 2009 r. polskie firmy mięsne będą mogły wrócić na rynek hongkoński, zamknięty dla nich – podobnie jak inne rynku azjatyckie - od sześciu lat. Droga do tego jest jednak daleka, dlatego kurs Dudy nie reaguje na te doniesienia.

Mocno spada kurs Centrostalu Gdańsk, Projprzemu, Ulmy, Indykpolu i Kolastyny – w komplecie z powodu słabych wyników drugiego kwartału. Nie wiedzie sie też dziś akcjonariuszom Midasa i Krezusa, które spadają po dużych stratach, zanotowanych w minionych miesiącach.