GPW: Złoty rośnie w siłę, co sprzyja giełdowym indeksom

(Artur Szymański)
opublikowano: 2005-06-07 09:40

Złoty kontynuuje wczorajsze umocnienie i jest to dobra wiadomość dla giełdowych inwestorów. Od wzrostów rozpoczęły też dzień indeksy giełd w zachodniej Europie.

Złoty kontynuuje wczorajsze umocnienie i jest to dobra wiadomość dla giełdowych inwestorów. Od wzrostów rozpoczęły też dzień indeksy giełd w zachodniej Europie.

Na plusie wystartowały także kontrakty na WIG20, lecz pamiętać trzeba, że po wczorajszej sesji ujemna baza przekraczała 20 pkt. Z wymienionych argumentów przemawiających za wzrostem na otwarciu wtorkowej sesji GPW najważniejszym jest zachowanie złotego. Polska waluta wczoraj była drogowskazem dla cen akcji a dziś powinno być podobnie.

Dlatego z punktu widzenia posiadaczy akcji, dobrze by było żeby do początku sesji GPW złoty kontynuował poranną tendencję. Po wczorajszej sesji wydaje się, że WIG20 ma otwartą drogę do poziomu 2000 pkt. Brakuje do niej wzrostu o 1,55 proc. Po drodze trzeba zrobić jeszcze tylko jeden wysiłek i uporać się z luką bessy 1976-84 pkt. z 14 kwietnia.

Duży wpływ na przebieg dzisiejszych notowań będzie miało zachowanie kursu Pekao SA. Wczoraj papiery poszły w górę aż o 5 proc. Analitycy Merrill Lynch w raporcie z 6 czerwca napisali, że gdyby fuzja włoskiego UniCredito z niemieckim HVB doszła do skutku, to wartość rynkowa Pekao i BPH mogłaby się zwiększyć łącznie nawet o 2 mld USD dzięki rocznym oszczędnościom rzędu 580 mln zł.

Inwestorzy kupili to „gdybanie”. Wczoraj wieczorem agencja VWD Dow Jones'a podała jednak, że fuzja może być ogłoszona już we wtorek, bo banki osiągnęły już w zasadzie warunki porozumienia. Niewykluczone więc, że po dniu „kupowania plotek”, we wtorek inwestorzy zechcą „sprzedać fakty” i zrealizować spore zyski. Gdyby tak się stało, to Pekao przeobraziłoby się z lokomotywy ciągnącej rynek w górę w kotwicę hamującą wzrost. AS