Gra pod korektę już nie ma sensu

Marek Knitter
11-08-2003, 00:00

Zdaniem Mirosława Saja, maklera z BM BISE, polski rynek akcji w tym tygodniu będzie rósł wbrew spadkowej tendencji na giełdach zagranicznych. Indeks WIG20 pod koniec ubiegłego tygodnia pokonał — choć tylko na chwilę — poziom 1400 pkt.

— Nasza giełda nadal przeżywać będzie silną hossę, podczas gdy indeksy światowych rynków będą spadały. Jest to bardzo prawdopodobne, zważywszy, że korelacja naszej giełdy ze światowymi jest obecnie żadna — mówi Mirosław Saj.

Już podczas ubiegłotygodniowych sesji na GPW widać było, że rynek jest bardzo chłonny. Do tego stopnia, że przy pewnych poziomach cenowych kupujących było dużo więcej niż sprzedających. Typowym przykładem takiego scenariusza była sytuacja związana z akcjami PKN Orlen.

— Po ogłoszeniu, że Bank of New York (BoNY) sprzedaje akcje, nikogo to nie zmartwiło. Przeciwnie, nastąpiła euforia, że znalazł się ktoś naiwny, by tak tanio sprzedać walory PKN. Mało tego, by zachęcić BoNY do dalszej sprzedaży walorów, podciągnięto nawet kurs o 5 proc. do góry. Nie sądzę, by kupujący po takich cenach nie chcieli zarobić — uważa makler BM BISE.

Słono zapłacili gracze, którzy czekali na głęboką korektę. Po ostatnich, a szczególnie po czwartkowej sesji, nie ma już wątpliwości, jaki trend panuje obecnie na rynku akcji.

— Nie ma sensu się łudzić, że obecne wzrosty to tylko korekta w bessie. Lepiej byłoby, gdyby wszyscy pesymiści pogodzili się z myślą, że nadszedł czas wielkiej hossy — dodaje Mirosław Saj.

Według maklera BM BISE, liderami wzrostów w tym tygodniu nadal powinny być spółki średniej wielkości.

— Takie spółki jak Echo, Cersanit czy też Ropczyce powinny iść w górę. Warto też obserwować Wistil, który jest jednym z liderów w swojej branży, oraz Netię. W przypadku tej ostatniej spółki rynek może zostać zaskoczony pierwszym dodatnim wynikiem finansowym. Unikałbym spółek bankrutów, takich jak Piasecki, gdyż ich kariera może zakończyć się tak szybko, jak to miało miejsce w przypadku Mostostalu Gdańsk — mówi Mirosław Saj.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Knitter

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Gra pod korektę już nie ma sensu