- Oprócz naszego rynku, który jest dość ograniczony warto zainteresować się bardziej rozwiniętymi regionami. Bo perspektywy są obiecujące. W Stanach Zjednoczonych nieruchomości stanowią trzecią część PKB. U nas to nadal parę procent. Rozwojowi sprzyja bogacenie się naszego społeczeństwa. Wybierając konkretne inwestycje, warto także pamiętać, że sektor nieruchomości dzieli się na segmenty — mieszkaniowy, komercyjny czy biurowy. Każdy z nich rozwija się w innym tempie i ma inną charakterystykę - wyjaśnia Bogusław Grabowski.
Więcej we wtorkowym "Pulsie Biznesu".