Grad o stoczniach w Szczecinie i Gdyni

PAP
11-09-2009, 12:51

Stocznie Szczecin i Gdynia w listopadzie 2007 roku spełniały przesłanki do ogłoszenia upadłości - powiedział w piątek w  Sejmie minister skarbu Aleksander Grad przedstawiając informację rządu o  sytuacji w polskim przemyśle stoczniowym.

Grad odniósł się do deklaracji posłów PiS i SLD, którzy - według ministra - twierdzą, iż zostawili polskie stocznie "w świetnej sytuacji". Szef resortu skarbu podkreślił, że opozycja opowiada mity o tym, że to "ich nieudolni następcy (PO - PAP) nie potrafili sprzedać stoczni i doprowadzić do szczęśliwego finału (tej transakcji - PAP)".

Z rządowej informacji wynika, że w ostatnich latach znacznie spada udział polskich stoczni w produkcji statków w Europie. Polska pod względem posiadanych zamówień na statki zajmowała w 2004 roku drugie miejsce w Europie, a trzecie - jeśli chodzi o liczbę wyprodukowanych statków. W 2008 roku nasz kraj uplasował się odpowiednio na ósmej i dziewiątej pozycji.

Udział Polski w europejskim portfelu zamówień w przemyśle stoczniowym wynosił w 2005 r. 8,7 proc., a w 2008 r. zmniejszył się do 4,9 proc. W przypadku światowego portfela zamówień nasz udział wynosi obecnie 0,4 proc. (PAP)

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Górnictwo / Grad o stoczniach w Szczecinie i Gdyni