Gratisy bez VAT

Magdalena Krukowska
opublikowano: 2005-12-06 00:00

Jest szansa, że przedsiębiorcy odzyskają VAT naliczony i odprowadzony przed 30 kwietnia ubiegłego roku.

Towarów wydanych przed 30 kwietnia 2004 r. w ramach sprzedaży premiowej nie można traktować jako formy reklamy i reprezentacji. Dlatego nie podlegają podatkowi od towarów i usług. Takie orzeczenie wydał 17 listopada Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu (sygn. akt I SA/ Po 1657/03). Co to oznacza dla przedsiębiorców?

Premia nie jest reklamą

Spór dotyczył decyzji fiskusa, który uznał, że wydanie klientom dodatkowych przedmiotów, stanowiących formę premiowania i mających uatrakcyjnić sprzedaż, podlega VAT. Chodziło o sytuację, w której kontrahent dał telewizor klientowi, bo kupił on u niego dużą partię towaru. Urząd skarbowy oraz izba uznały to za przekazanie towaru na potrzeby reprezentacji i reklamy. Tymczasem pełnomocnikowi podatnika udało się dowieść, że wydanie premii towarowej osobom, które już dokonały zakupów, nie mieści się w słownikowej definicji pojęcia „reklama”.

Szansa na zwrot

— Orzeczenie ma charakter precedensowy. Daje innym przedsiębiorcom szansę dochodzenia zwrotu naliczonego i odprowadzonego w podobnych sytuacjach podatku VAT — twierdzi Beata Hudziak z HLB Frąckowiak i Wspólnicy, pełnomocnik podatnika w zakończonym postępowaniu.

Chodzi oczywiście jedynie o prezenty wydane przed 30 kwietnia ubiegłego roku. Od 1 maja 2004 r., wraz z wejściem Polski do Unii Europejskiej, zmieniły się przepisy i wydawanie towarów w ramach sprzedaży premiowej podlega VAT.