Wcześniej „Fakt” za szwajcarską gazetą "Blick" podał, że właścicielka poznańskiego Starego Browaru kupiła sobie dom w alpejskiej wiosce i podpisała papiery niezbędne do uzyskania prawa stałego pobytu w tym kraju.
Za dom w Tschelin, na wsi leżącej na wysokości 1500 metrów n.p.m., u zbiegu granic Szwajcarii, Włoch i Austrii zamieszkanej przez ok. 170 osób, inwestorka musiała zapłacić prawie 3 miliony zł. Trudno jednak wyrokować, że to dużo, bowiem mieszkanie w Alpach oznacza spokój, porządek, ale też niskie podatki - w większości regionów wynoszące 5 proc. dochodów biznesmenów.
