Depozyty spadły we wrześniu o 0,5 proc. do 161,35 mld EUR.
Po rozpoczęciu kryzysu zadłużenia pod koniec 2009 roku, depozyty w greckich bankach spadły o ok. 90 mld EUR, czyli jedną trzecią. To skutek m.in. ucieczki kapitału wywołanego obawami, że Grecja może wyjść ze strefy euro. Po tym, jak obawy te zmalały, ok. 17 mld EUR „wróciło” do greckich banków.
Od marca tego roku depozyty znów maleją, co wiązane jest z wydarzeniami na Cyprze, gdzie system bankowy ratowano pieniędzmi z depozytów, a także wycofywaniem pieniędzy przez Greków, którzy muszą ponosić coraz większe wydatki m.in. z tytułu wzrostu podatków.