“Grecja potrzebuje oddechu”

opublikowano: 22-08-2012, 10:07

…powiedział premier Antonis Samaras w wywiadzie dla niemieckiego dziennika Bild.

Samaras ma wkrótce złożyć wizytę w Niemczech. W udzielonym tuż przed jej rozpoczęciem wywiadzie podkreśla, że Grecja nie chce już pieniędzy od wierzycieli i chce pozostać w strefie euro, bo opuszczenie jej byłoby dla niej „katastrofą”.

Antonis Samaras, fot. Bloomberg
Antonis Samaras, fot. Bloomberg
None
None

- Żebym był jasno zrozumiany: nie prosimy o dodatkowe pieniądze. Podtrzymujemy nasze zobowiązania i gotowość realizacji wszystkich warunków. Musimy jednak wspierać wzrost, bo to pozwoli nam zredukować luki w finansowaniu – powiedział Samaras. – Wszystko, czego potrzebujemy, to trochę oddechu, aby gospodarka mogła ruszyć i zwiększyć wpływy państwa. Więcej czasu nie oznacza automatycznie więcej pieniędzy – dodał.

Premier Grecji podkreślił, że wystąpienie do wierzycieli o kolejną redukcję długu „nigdy nie było dyskutowane”. Pytany, czy lepszym dla jego kraju rozwiązaniem nie byłoby powrócenie do drachmy, odpowiedział, że oznaczałoby to kolejne pięć lat recesji greckiej gospodarki i wzrost bezrobocia do 40 proc.

- Byłby to koszmar dla Grecji: zapaść gospodarcza, wybuch niepokojów społecznych i bezprecedensowy kryzys demokracji – powiedział Samaras.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś, AP

Polecane