Tymczasem rzecznik greckiego rządu podał, że gabinet jest gotów przedyskutować wysuniętą przez opozycję propozycję powołania tymczasowego rządu.
Jednocześnie telewizja publiczna NET podała, że Papandreu wykluczył w czwartek podanie się do dymisji. Tę informację przekazał dziennikarzom w parlamencie jeden ze współpracowników Papandreu tuż przed otwarciem nadzwyczajnego posiedzenia rządu.
Państwowa telewizja i państwowa agencja prasowa ANA informowały wcześniej, że Papandreu spotka się z prezydentem po nadzwyczajnym posiedzeniu rządu w czwartek. Jak podawały, oczekuje się, że zaproponuje powołanie rządu koalicyjnego pod kierownictwem byłego wiceprzewodniczącego Europejskiego Banku Centralnego Lukasa Papademosa.