Chodzi o kopalnie należące do Vattenfalla, które szwedzki koncern wystawił na sprzedaż. Annika Jacobson, szefowa Greenpeace w Szwecji poinformowała, że organizacja chce rozpocząć negocjacje ze spółką.

Rodger Rinke, analityk Landesbank Baden-Wuerttemberg szacuje, że zakłady i kopalnie Vattenfalla, które mają łączną moc 8 tys. MW, są warte 2 mld EUR. Szwedzki koncern pod koniec lipca odpisał 15,2 mld NOK (1,8 mld USD) swojego biznesu, tłumacząc to spadkiem cen energii.
- Jest wiele sposobów na sfinansowanie takiego przejęcia i właśnie szukamy takiego – powiedziała Jacobson zaznaczając, że Greenpeace może przejąć tylko strategiczne części niemieckiego biznesu Vattenfalla.
Juha Aromaa, rzecznik Greenpeace powiedział, że na wysokość ostatecznej ceny może wpłynąć polityka klimatyczna skoncentrowana na ograniczeniu wykorzystania węgla. Organizacja chce sfinansować transakcję z pieniędzy darczyńców, crowd-fundingu lub innych źródeł.
- Przede wszystkim wierzymy, że nasi zwolennicy będą zainteresowani takim przejęciem w celu ratowania klimatu – powiedział.