Grespania zarzuca sieć

Anna Pronińska
opublikowano: 19-01-2007, 00:00

Producent płytek, który kończy budowę zakładu, szuka partnerów. Potem może wyruszy na Wschód.

Producent płytek, który kończy budowę zakładu, szuka partnerów. Potem może wyruszy na Wschód.

Po dwóch latach działalności w Polsce Grespania Polska, spółka córka hiszpańskiego dewelopera i producenta materiałów budowlanych, postanowiła się mocniej zakotwiczyć w naszym kraju. Nic dziwnego. Idą dobre czasy dla producentów materiałów budowlanych. Na koniec 2006 r. firma miała 80 odbiorców handlowych.

— Docelowo przewidujemy, że dystrybucja oprze się na 250 odbiorcach. Spodziewamy się, że rocznie pozyskamy około 80 partnerów handlowych — mówi Jacek Smolik, dyrektor Grespania Polska.

Najwięcej klientów spółka chce zdobyć w dwóch województwach: mazowieckim i śląskim.

— Sprzedajemy na polskim rynku produkty ekskluzywne. Największy udział w sprzedaży stanowią wyroby z przedziału cenowego 120-140 zł. Docelowo upatrujemy szans na zdobycie nawet do 10 proc. rynku płytek ceramicznych w Polsce w ciągu dwóch-trzech lat — dodaje dyrektor.

Dla porównania, liderzy branży — Grupa Opoczno i Cersanit — mają po 23 i 13 proc. udziałów.

— Zdobycie 10 proc. to optymistyczne założenie. Nie wierzę, by Hiszpanie zagrozili liderom — ocenia Sylwia Jaśkiewicz, analityk CDM Pekao.

Z pewnością pomoże im własny obiekt w Piotrkowie Trybunalskim.

— Zamierzamy oddać go do użytku w III kwartale 2007 r. Koszty inwestycji wyniosą około 10 mln zł i są finansowane przez spółkę matkę — mówi dyrektor polskiej firmy, której kapitał założycielski wynosi 2,4 mln zł.

— Docelowo rocznie chcemy osiągać 50 mln przychodów ze sprzedaży — mówi Jacek Smolik.

Polska spółka w przyszłości może być centrum dystrybucji dla Czech, Ukrainy i Białorusi.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Pronińska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu