
Cytowany przez agencję Bloomberg menedżer przyznał, że jest przekonany, że wcześniej czy później, ale największa gospodarka świata będzie mierzyła się z recesją, ale w raczej ograniczonym zakresie. Griffin podkreślił, że szczególnie ostrożny jest w prognozach na 2024 r.
Jest mało prawdopodobne by gospodarka USA uniknęła w tym roku spowolnienia, a wiele zależeć będzie od kolejnych kroków Fed - powiedział Griffin, którego flagowy fundusz Citadel Wellington w tym roku do maja mógł pochwalić się sięgającą 6,1 proc. stopą zwrotu. Jeszcze lepiej wypadł inny z funduszy Citadel Equities, który w tym okresie zarobił 7,3 proc. zaś Global Fixed Income 3 proc.
Wyniki sugerują, że strategia i prognozy Griffina przynoszą wymierne efekty.
Jego fundusz hedgingowy jest szczególnie skoncentrowany na rynku kredytów o wysokiej stopie zwrotu, z mieszanką długich i krótkich strategii. Oczekuje, że Rezerwa Federalna jeszcze raz podniesie stopy procentowe w tym roku, a następnie wstrzyma podwyżki na dłuższy okres czasu.
Według ekonomistów i analityków, recesja w USA może rozpocząć się już w trzecim kwartale br., zaś prawdopodobieństwo jej wystąpienia w ciągu najbliższych 12 miesięcy szacowane jest na 65 proc.
Griffin wbrew danym makro, jest optymistycznie nastawiony wobec chińskiej gospodarki. Fundusze Cytadel pozostają długoterminowo zainteresowane tamtejszym rynkiem. W opinii zarządzającego, wzrost gospodarczy Państwa Środka przekroczy cel rządu na pułapie około 5 proc.
Bez względu na to, kto zostanie prezydentem USA w następnym cyklu, nie sądzę, żeby to zmieniło strategię Cytadeli w Chinach. Skala i zasięg chińskiego rynku akcji jest dla nas jako inwestorów niezwykle atrakcyjny – powiedział Griffin.
