Grodno liczy na ożywienie

opublikowano: 05-07-2017, 22:00

Giełdowe hurtownie elektrotechniczne miały niższy zysk, niż prognozowały. W tym roku ma im pomóc poprawa koniunktury.

Niewiele spółek na warszawskiej giełdzie decyduje się na publikowanie prognoz wyników finansowych — w ostatnich latach robiło to mniej niż 10 proc. Z realizacją bywa różnie. W tym tygodniu wyniki za ostatni rok finansowy opublikowało Grodno, dystrybutor artykułów elektrotechnicznych. Okazało się, że są o kilka procent niższe od prognozowanych, ale mieszczą się w marginesie błędu.

—  Presja na marże była spora, ale nawet w tych warunkach osiągnęliśmy solidny zysk — mówi Andrzej Jurczak, prezes Grodna
Zobacz więcej

—  Presja na marże była spora, ale nawet w tych warunkach osiągnęliśmy solidny zysk — mówi Andrzej Jurczak, prezes Grodna Fot. Marek Wiśniewski

— Wyniki za ostatni rok finansowy są nieco niższe od naszych oczekiwań. Wpłynęło na to niekorzystne otoczenie, zwłaszcza wstrzymanie inwestycji, a także wyższe koszty, związane z przejęciami oraz inwestycjami w IT i logistykę. Presja na marże była spora, ale nawet w tych warunkach osiągnęliśmy solidny zysk — mówi Andrzej Jurczak, prezes Grodna. Grodno miało w roku finansowym zakończonym 31 marca 330,8 mln zł skonsolidowanych przychodów, czyli o 6 proc. więcej niż rok wcześniej. Spółka osiągała jednak niższe marże i zanotowała mniejszy niż rok wcześniej zysk na wszystkich poziomach. Netto zarobiła 8,3 mln zł, czyli o 8,6 proc. niż przed rokiem. Teraz ma być lepiej.

— Otoczenie rynkowe bardzo się poprawiło, inwestycje ruszyły, a produkcja budowlano-montażowa wyraźnie rośnie. Ten rok powinien więc być bardzo dobry dla całej branży i dla Grodna. Jeśli utrzymamy tempo wzrostu, możemy stać się jednym z trzech największych dystrybutorów elektrotechnicznych w kraju — mówi Andrzej Jurczak. Wzrost przychodów to w dużej mierze zasługa przejęć mniejszych konkurentów z rynku hurtowniczego. Grodno zamierza nadal być konsolidatorem.

— Rozmawiamy z kilkoma spółkami w sprawie przejęć. Po trudniejszym ostatnim roku mniejsi dystrybutorzy chętniej przystępują do rozmów, w dodatku następuje zmiana pokoleniowa i wielu właścicieli hurtowni elektrotechnicznych wybiera się na emeryturę. W tym roku obrotowym powinniśmy dokonać kolejnych transakcji — mówi Andrzej Jurczak. Akwizycje nie powinny mieć wpływu na politykę dywidendową spółki, której głównymi akcjonariuszami są prezes (ma 32,8 proc. akcji) i jego brat, Jarosław Jurczak, który jest wiceprezesem (32,9 proc.). — Formalnej rekomendacji w sprawie dywidendy jeszcze nie ma, ale nasza strategia zakłada, że dzielimy się zyskiem. W ubiegłym roku przeznaczyliśmy na dywidendę prawie 30 proc. zysku netto — mówi Andrzej Jurczak.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcel Zatoński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu