Dostawy Forda obejmujące również markę Volvo zwiększyły się o 33 proc. do 184 655 tys. pojazdów. Analitycy liczyli na 13 proc. wzrost. Z kolei sprzedaż Nissana wzrosła o 18 proc. do 73404 sztuk. Powodów do zadowolenia nie ma natomiast Chrysler, który odnotował 3,7-proc. spadek do 86523 sztuk. Tutaj jednak ekonomiści oczekiwali zniżki rzędu 13,9 proc.
Na razie na rynek nie dotarły jeszcze dane od innych potentatów, jak np. w
przypadku General Motors.