Grupa Impexmetalu poprawia kondycję

Robert Kurowski
opublikowano: 2000-12-28 00:00

Grupa Impexmetalu poprawia kondycję

Grupa Impexmetal jest jednym z największych w Polsce holdingów produkcyjno-handlowych, specjalizujących się w produkcji oraz handlu stalą i metalami nieżelaznymi. Na dzień 30.06.2000 r. w skład Grupy Kapitałowej Impexmetal wchodziło 35 spółek zależnych i 22 stowarzyszone. Do spółek o największym znaczeniu dla sytuacji finansowej i rynkowej Grupy należą: podmiot dominujący — Impexmetal oraz spółki zależne — Huta Aluminium Konin, Huta Zawiercie, ZM Skawina, ZM Silesia, FLT and Metals Ltd, FLT Metall HmbH, Impex-Łożyska sp. z o.o., PHP Mercus sp. z o.o. Ponadto w skład Grupy jako spółki stowarzyszone wchodzą także — Hutmen oraz Huta Szopienice. Huta Aluminium Konin to jedyny w Polsce producent aluminium pierwotnego i największy producent blach i taśm z aluminium i jego stopów. Huta Zawiercie jest producentem stalowych wlewków ciągłych i wyrobów walcowych.

Grupa Kapitałowa jest w trakcie realizacji programu porządkowania aktywów, polegającego na skoncentrowaniu się na kluczowych obszarach działalności, tj. w sektorze przetwórstwa miedzi i aluminium oraz na stopniowym zmniejszaniu zaangażowania w branżach nie związanych z tymi sektorami. W roku bieżącym nastąpiła znacząca poprawa sytuacji przychodowej i dochodowej głównych spółek Grupy Kapitałowej. Sygnałem poprawiającej się sytuacji finansowej Grupy jest opanowanie tempa wzrostu kosztów, które dla tej pozycji jest po raz pierwszy od dwóch lat wyraźnie niższe (o 3 punkty procentowe) niż tempo wzrostu przychodów (dane na półrocze 2000 roku). Wzrost zysków nastąpił nie tylko w spółkach zajmujących się najbardziej dochodowymi sektorami, tj. miedzią i aluminium, ale również w Hucie Zawiercie reprezentującej segment stalowy. Rentowność i zyski netto, jakie są generowane, mimo znacznej ich dynamiki, w dużym stopniu wynikają z kosztów obsługi długu. Jego redukcja jest także jednym z zadań stojących przed zarządem. Grupa finansuje swoją działalność prawie w 60 proc. długiem, z którego połowa to kredyty bankowe.

Grupa Impexmetal działa w segmentach rynku narażonych na częste zmiany koniunktury, np. efektywność produkcji oraz handlu aluminium i miedzią zależy przede wszystkim od kształtowania się światowych cen surowców. Do marca 1999 roku obserwowany był spadek popytu oraz cen na te surowce. Spowodowane to było recesją gospodarczą w krajach azjatyckich, nadprodukcją w stosunku do bieżącego zapotrzebowania oraz spowolnieniem tempa wzrostu w krajach Unii Europejskiej. Na początku 1999 roku ceny aluminium (w dostawach natychmiastowych) osiągnęły poziom 1140 USD za tonę, tj. obniżyły się w ciągu roku o ponad 25 proc. Od połowy ubiegłego roku do pierwszego kwartału roku bieżącego tendencja spadkowa na rynku aluminium uległa odwróceniu, ceny zaczęły rosnąć. Najwyższe ceny, jakie płacono w tym roku za aluminium, to ponad 1700 USD za tonę, oznacza to, że wzrost (od minimum) wyniósł około 50 proc. Obecnie, po spadku do około 1400 USD, ceny tego surowca ustabilizowały się na poziomie około 1600 USD. Zmiany ceny miedzi kształtowały się podobnie, po wzroście w 1999 roku bieżące ceny oscylują wokół 1800 USD za tonę.

Krajowy sektor hutniczy znajduje się na etapie restrukturyzacji, która jest wymuszona między innymi przez konieczność dostosowania branży do norm UE. Głównymi celami tego programu jest doprowadzenie do wzrostu efektywności ekonomicznej, przekształcenie struktury własnościowej hut, wzrost konkurencyjności, dostosowanie potencjału wytwórczego do możliwości zbytu. W roku 1999 o mniej więcej 10 proc. spadła krajowa produkcja żelaza i stali, natomiast w latach 1998-99 produkcja wyrobów walcowanych obniżyła się aż o 25 proc., a stali surowej — o 23 proc. Ponadto branża charakteryzuje się wysokimi wskaźnikami kosztów produkcji, znacznie wyższymi od poziomu kosztów w sektorze hutniczym krajów UE. Branżowe prognozy zużycia wyrobów hutniczych zakładają wzrost w okresie najbliższych 10 lat, co jest potwierdzone np. przez wyniki roku bieżącego, a wynika ze wzrostu popytu na rynkach światowych.

Huta Zawiercie, która w aktywach Impexmetalu reprezentuje sektor stalowy, ma jedną z najlepszych sytuacji finansowych na tle swojej branży. W związku z koniecznością wyłożenia nowych środków na zwiększenie udziałów w interesujących obszarach rynku (aluminium i miedzi), Impexmetal zamierza sprzedać udziały (70 proc.) w Hucie Zawiercie. Negocjacje w tej sprawie toczą się od początku bieżącego roku. Do niedawna głównym kandydatem do kupna był Stalexport. Niestety spółka ta wycofała się ze swoich zamiarów po zmianie zarządu, tj. objęciu funkcji prezesa przez Emila Wąsacza. Związane jest to z trudną sytuacją spółek zależnych Grupy Stalexport i ostrzeżeniami audytora o przeinwestowaniu spółki w segment hutniczy. Odsuwa to w czasie możliwości pozyskania przez Impexmetal środków finansowych na inwestycje. Wartość posiadanego pakietu w Hucie Zawiercie szacowana jest na około 150 mln zł (wartość bilansowa równa jest 93,1 mln zł). Prawdopodobnie między innymi w tym fakcie należy upatrywać deprecjacji i obecnej stagnacji notowań wymienionych spółek na GPW.

Niezależnie od pojawiających się problemów ze sprzedażą niektórych aktywów Impexmetal rozszerza zakres działalności o nowe obszary, ściśle związane z podstawowym profilem. Przy współudziale Prokomu (5 proc. udział bezpośrednio i 44 proc. poprzez Prokom Internet, Impex-metal posiada 51proc.) stworzona została internetowa platforma obrotu metalami: ce-market.com. Obecnie platforma już funkcjonuje, zawiera obszerne informacje branżowe, notowania metali oraz aukcyjny system obrotu. Nakłady na uruchomienie zamknęły się kwotą około 2 mln USD, dalsze inwestycje (10 mln USD) skupiać się będą na stworzeniu oferty sprzedaży katalogowej i rozszerzeniu działalności na rynki Europy Wschodniej.

Wskaźniki wyceny rynkowej zarówno dla Grupy jak i Impexmetalu znajdują się na niskich poziomach, sugerując niedoszacowanie. Sytuacja ta jest charakterystyczna dla większości giełdowych spółek sektora metalowego, który w okresie ostatniego półrocza odnotował kilkunastoprocentowy spadek wartości indeksu. Sytuacja finansowa Grupy jak i realność wykonania prognoz nie budzi w chwili obecnej zastrzeżeń, w związku z czym w dłuższej perspektywie można się spodziewać poprawy notowań tego waloru.