Guma zatka dziury w drodze

DI, Przekrój
opublikowano: 2009-09-06 20:00

W Polsce pojawił się producent asfaltu z gumy. A konkretnie: z miału zużytych opon samochodowych.

Nietypową technologię wypatrzył w USA Adam Bisek i to on stworzył pierwszą w Polsce firmę, która produkuje asfalt drogowy z kilkunastoprocentową domieszką gumy – pisze tygodnik „Przekrój”. W Stanach od kilkunastu lat wykorzystuje się mieszankę mineralno-asfaltową z kawałkami opon. Do budowy dróg, ale także do pasów startowych na lotniskach.

– Taka mieszanka jest dużo trwalsza w porównaniu z dotychczasowymi technologiami, więc drogi nie wymagają tak częstych napraw – zapewnia profesor Antoni Szydło z Instytutu Inżynierii Lądowej Politechniki Wrocławskiej, która pomagała Biskowi w udoskonaleniu zakupionej w Stanach technologii.

Gumowany asfalt gwarantuje lepszą przyczepność pojazdów i skraca drogę hamowania nawet o 25 procent. A przede wszystkim pomaga rozwiązać problem utylizacji zużytych opon, które w Polsce trafiają często na nielegalne wysypiska śmieci. Gumowana nawierzchnia przyczynia się też do spadku hałasu na drodze o blisko cztery decybele. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad na razie jest sceptyczna co do wykorzystania opon do budowy polskich dróg. – Chcemy wypróbować gumowaną nawierzchnię na kilkukilometrowej trasie między Serockiem a Wyszkowem – zapowiada Marek Danowski z GDDKiA.

Ale wypróbowywać tak naprawdę nie ma czego. W Stanach, Kanadzie i Szwecji gumowane autostrady znane są już od 15 lat..


None
None