Sprzedaż detaliczna w lipcu 2006 r. wzrosła o 11 proc. w porównaniu z analogicznym okresem 2005 r., a w porównaniu z czerwcem br. wzrosła o 1 proc. - podał w czwartek GUS.
Sprzedaż detaliczna realnie wzrosła w lipcu o 10,8 proc. w ujęciu rocznym, po wzroście o 10,5 proc. rok do roku w czerwcu; w ujęciu miesięcznym wzrosła o 1,1 proc.
Według wstępnych danych GUS, w sierpniu br. ocena ogólnego klimatu koniunktury w przetwórstwie przemysłowym jest korzystna, zbliżona do sygnalizowanej w lipcu br. W najbliższych trzech miesiącach firmy produkcyjne oczekują rozszerzenia portfela zamówień produkcji w skali większej niż przed miesiącem. Oczekiwania dotyczące sytuacji finansowej również są optymistyczne, choć nieco bardziej ostrożne niż w ub. miesiącu.
Ogólna koniunktura w budownictwie w sierpniu br. oceniana jest przez GUS korzystnie, na poziomie zbliżonym do lipcowego. Wpływają na to korzystne oczekiwania zwiększenia portfela zamówień na roboty budowlano-montażowe oraz produkcji. Oczekiwania związane z sytuacją finansową firm budowlano-montażowych są także optymistyczne, nieco bardziej ostrożne niż w ub. miesiącu.
Jak poinformował na czwartkowej konferencji prasowej wiceprezes GUS Janusz Witkowski, szczególnie dobrą sytuację odnotowano w budownictwie w przypadku tych firm, które przygotowują tereny pod budowę. W okresie od stycznia do lipca br. firmy te miały prawie 48-proc. dynamikę produkcji.
"W budownictwie mieszkaniowym wyniki nie są tak dobre, jak byśmy sobie tego życzyli" - powiedział Witkowski. Wg wstępnych danych, w lipcu oddano do użytkowania ok. 8 tys. 356 mieszkań, tj. o 5,5 proc. mniej niż przed rokiem. Mniejszą liczbę mieszkań przekazano do użytku we wszystkich działach budownictwa z wyjątkiem przeznaczonych na sprzedaż i wynajem.
W okresie styczeń-lipiec 2006 r. do użytkowania oddano 57 tys. 855 mieszkań, tj. o 0,7 proc. mniej niż w analogicznym okresie ub. roku.
Wstępne wyniki badania koniunktury w handlu detalicznym w sierpniu br. są pozytywne, ale gorsze niż w lipcu. Duzi przedsiębiorcy, zatrudniający od 250 osób, oceniają sytuację w bieżącej sprzedaży najlepiej w branży handlowej, negatywnie oceniają ją małe firmy handlowe do 9 osób.
Gorsze od lipcowych i pesymistyczne są prognozy sprzedaży na najbliższe trzy miesiące. Pozytywne jest to, że firmy w handlu detalicznym przewidują jednak wzrost wydatków inwestycyjnych w ciągu następnych trzech miesięcy - podkreślił Witkowski.
Zdaniem wiceprezesa GUS, rosnące nakłady inwestycyjne firm w gospodarce (ogółem) są zapowiedzią bardziej długofalowego wzrostu gospodarczego, niż ten prognozowany wcześniej. W okresie styczeń- czerwiec nakłady ogółem firm (w cenach stałych) były o 15,6 proc. wyższe niż przed rokiem, w tym na zakupy - wzrosły o 24,6 proc., a na budynki i budowle - spadły o 1,7 proc. (po wzroście obserwowanym w poprzednich dwóch latach).