Gwiazdor położył film

Marek DruśMarek Druś
opublikowano: 2018-08-20 22:00

W pierwszy dzień wyświetlania „Billionaire Boys Club”, najnowszy film, w którym występuje Kevin Spacey, osiągnął tylko 126 USD (474 zł) wpływów z biletów — doniósł Huffington Post.

59-letni Kevin Spacey był jedną z największych gwiazd amerykańskiego kina do października ubiegłego roku, kiedy aktor Anthony Rapp oskarżył go o molestowanie w 1986 r., gdy miał 14 lat. Potem pojawiły się kolejne podobne zarzuty pod adresem aktora, co całkowicie załamało jego karierę.

„Billionaire Boys Club” wszedł w piątek na ekrany tylko 10 kin w USA. Miesiąc wcześniej pojawił się na serwisach VoD. Nieoficjalnie mówi się, że produkcja filmu kosztowała 15 mln USD. W pierwszy dzień wyświetlania „Billionaire Boys Club”, najnowszy film, w którym występuje Kevin Spacey, osiągnął tylko 126 USD (474 zł) wpływów z biletów. „The Hollywood Reporter” wyliczył, że 126 USD wpływów z biletów oznacza, iż średnio na kino wyniosły 12,60 USD. Zakładając średnią cenę biletu 9,27 USD, oznacza to, że nie sprzedano nawet średnio dwóch biletów na kino.