Gwiazdy rynku szybko tracą potencjał wzrostowy

Artur Sulejewski
opublikowano: 1999-05-25 00:00

Gwiazdy rynku szybko tracą potencjał wzrostowy

Od poprzedniego wtorku WIG zyskał 7,3 proc. na wartości i po raz pierwszy w tym roku przekroczył barierę 16 tys. punktów. Początek wczorajszej sesji skłaniał do przypuszczeń, że tempo ubiegłotygodniowych wzrostów przerosło aktualne możliwości inwestorów. Przed południem główny indeks warszawskiej giełdy, po 0,9-proc. spadku ponownie znalazł się poniżej granicy 16 tys. punktów. Wyglądało na to, jakby poniedziałkowy fixing stanowił odreagowanie ostatnich silnych zwyżek. Na korekcyjną zniżkę wskazywała zarówno zdecydowanie mniejsza płynność rynku (w trakcie notowań jednolitych na pierwszym parkiecie wartość obrotu w porównaniu z notowaniami piątkowymi obniżyła się przeszło o 62 mln zł — w ujęciu procentowym daje to blisko 35 proc. spadek), jak i popołudniowa zwyżka w trakcie notowań ciągłych. Zakładając, że nie wystąpią nadzwyczajne okoliczności, np. załamanie na zagranicznych giełdach, pierwszy w tym tygodniu fixing potraktować można by jako tylko chwilowe przesilenie, co świadczyłoby o dużej sile warszawskiego rynku.

WYDAJE SIĘ jednak, że o tym, czy rynek w dalszym ciągu będzie wzrastał zadecyduje to, czy na GPW pojawią się nowi liderzy. Wczoraj były nimi akcje funduszy oraz papiery PBK. Zaniedbany w ostatnim czasie NIF, wskutek wzrostu wartości walorów wszystkich funduszy podniósł się o 3 proc., dochodząc do poziomu 74,7 pkt. Impulsem mogły być projekty uchwał WZA III NFI (akcjonariusze zbiorą się 28 maja), które przewidują możliwość inwestowania i pożyczania pieniędzy za granicą oraz skup własnych akcji w celu ich umorzenia. Nie bez znaczenia wydaje się również, że NFI ostatnio wyraźnie nie nadążały ze wzrostem za resztą rynku. Z kolei notowania papierów PBK na fixingu podniosły się o 9,5 proc. Skorzystały przy okazji na tym także notowania praw poboru do akcji serii C tej instytucji. Rynek wycenił je o 42,4 proc. więcej niż w piątek. Wzrost popytu to z pewnością efekt zamierzeń, które ogłosił Bank of New York. Zagraniczna instytucja poinformowała, że wystąpiła do Komisji Nadzoru Bankowego o zgodę na nabycie 25 proc. akcji polskiego banku w celu wyemitowania kwitów depozytowych — GDR.

POPOŁUDNIOWA odsłona poniedziałkowych notowań (akcje PBK spadły na ich zamknięcie do 79 zł, NIF stracił 0,2 punktu) wskazują, że poranny potencjał wzrostowy szybko się wyczerpał. Skłania to do przypuszczeń, że jeśli rynek nie upatrzy sobie szybko nowych gwiazd, ponowne bicie tegorocznych rekordów przez WIG nie będzie tak łatwe jak w zeszłym tygodniu.