Gzella ruszy na południe Polski

Wiktor Szczepaniak
opublikowano: 2007-01-31 00:00

Producent wędlin z Borów Tucholskich ma już prawie sto sklepów w północnej Polsce. Teraz przymierza się do ekspansji na południu.

Producent wędlin z Borów Tucholskich ma już prawie sto sklepów w północnej Polsce. Teraz przymierza się do ekspansji na południu.

Bez wielkiego rozgłosu rozwija mięsny biznes Mirosław Gzella, właściciel Zakładów Mięsnych Gzella w miejscowości Osie w województwie kujawsko-pomorskim. Atutem firmy jest nie tylko nowoczesny zakład i rozpoznawalna marka wędlin, ale także rosnąca w siłę sieć własnych sklepów. Liczy ona już 93 placówki, położone w północnej Polsce od Szczecina aż po Elbląg. Do tego działa jeszcze 60 współpracujących z nią sklepów patronackich.

— Nasze obroty rosną o blisko 25 proc. rocznie, m.in. dzięki rozwojowi własnej sieci sklepów. W tym roku chcemy otworzyć 20 kolejnych — mówi Mirosław Gzella.

Dodaje, że sklepy będą powstawać głównie w północnej i środkowej Polsce, lecz rozważane jest także uruchomienie pierwszych sklepów na południu. Jeśli zapadnie decyzja o takim właśnie kierunku dalszej ekspansji, konsekwencją będzie budowa nowego, trzeciego już centrum dystrybucyjnego — tym razem na południu Polski.

Poza rozwojem sieci sprzedaży firma planuje też zmiany w portfelu produktów.

— Chcemy zawęzić asortyment i wprowadzić większą specjalizację. W ofercie mamy obecnie około 250 produktów — o jakieś 100 za dużo — wyjaśnia Mirosław Gzella.

Zawężenie asortymentu ma przynieść firmie nie tylko oszczędności, ale także pozwolić lepiej wykorzystać moce produkcyjne zakładów. Firma skoncentruje się na produkcji wędlin i wędzonek cieszących się największym wzięciem i najbardziej dochodowych.

To jednak nie koniec. Właściciel firmy nie wyklucza, że w przyszłości poszuka kapitału na jej dalszy rozwój na giełdzie. Dodaje, że firma na razie chce się rozwijać organicznie, choć zgłaszały się już do niej firmy mięsne zainteresowane konsolidacją (głównie jej przejęciem).