Sony spadło z wysokiej drugiej pozycji, na szóstą. Na czele rankingu po raz kolejny znalazł się internetowy gigant Google. Reputacja Sony najbardziej ucierpiała w Wielkiej Brytanii, Niemczech, Australii, Japonii i USA.
Niemniej japoński koncern i tak ma ciągle silną pozycję w krajach rozwijających się. Ogólny wynik koncernu mierzony na podstawie tego, co sądzą konsumenci z 15 rynków w takich kategoriach jak ocena produktu, wydajność, czy przywództwo i zarządzanie, jest w 2011 r. nieco wyższy niż w poprzednim.
Dla porównania petrochemiczny BP wypadł poza setkę po wycieku w Zatoce Meksykańskiej.
