Hakerzy włamali się do serwerów Citigroup i weszli w posiadanie danych około 200 tys. posiadaczy kart kredytowych z Ameryki Północnej. Przejęli nazwiska, numery kont i adresy e-mail klientów. Włamywacze nie byli w stanie dotrzeć m.in. do dat urodzenia, dat ważności kart i kodów zabezpieczeń, czyli kluczowych informacji. Atak na Citigroup to kolejny w ostatnich tygodniach przypadek uderzenia hakerów w duży międzynarodowy koncern. Wcześniej atakowano internetowego giganta Google i zbrojeniowy Lockheed Martin. Najbardziej ucierpiał jednak japoński Sony, z którego serwerów skradziono dane ponad 100 mln użytkowników.