Handel rośnie, sprzedaż ubrań spada. Ekskluzywna metka to za mało

Łukasz RawaŁukasz Rawa
opublikowano: 2026-10-14 13:13

Wzrost sprzedaży detalicznej omija sklepy z odzieżą i obuwiem. Internet, na który przypada już niemal jedna czwarta sprzedaży w tej kategorii, ułatwia klientom porównywanie ofert, a sprzedawców droższych ubrań zmusza do wyjaśnienia, co poza ekskluzywną metką uzasadnia wyższą cenę.

Przeczytaj artykuł i dowiedz się:

  • jak sprzedaż ubrań wypada na tle całego handlu
  • co napędza obroty modowych sklepów internetowych
  • czego klienci oczekują od droższych ubrań
  • jak sztuczna inteligencja zmienia konkurencję o kupujących online
Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Polacy zwiększają zakupy, ale niekoniecznie uzupełniają garderobę. W sierpniu sprzedaż detaliczna w cenach stałych, czyli po wyeliminowaniu wpływu zmian cen, wzrosła o 3,8 proc. r/r. W grupie obejmującej tekstylia, odzież i obuwie spadła natomiast o 2,7 proc. Był to drugi z rzędu miesiąc spadku w ujęciu rocznym.

Internet odpowiadał w sierpniu za 23,5 proc. sprzedaży tej grupy, wobec 22,7 proc. rok wcześniej. To znacznie więcej w porównaniu z 9 proc. dla całego handlu detalicznego.

Nie oznacza to jednak nieprzerwanego zwiększania udziału zakupów online. Jak wynika z raportu „Fashion E-commerce Poland 2026 Snapshot”, przygotowanego przez Venturepackt z partnerami, w pierwszym półroczu wyniósł on 25,1 proc., wobec 25,6 proc. rok wcześniej.

W sklepach internetowych większe koszyki, ale mniej klientów

Z danych Shopera przytoczonych w raporcie wynika, że w czerwcu liczba zamówień w sklepach modowych działających na tej platformie była o około 4 proc. mniejsza niż rok wcześniej, a liczba kupujących - o około 5 proc. Jednocześnie rosły obroty i średnia wartość zamówienia. To oczywiście wyniki sklepów korzystających z jednej platformy, nie całego rynku.

Dla porównania, w sklepach analizowanych przez firmę edrone średnia wartość zamówienia wzrosła o 5,3 proc., a liczba zamówień przypadających na klienta o 12,2 proc.

Droższa odzież musi uzasadnić cenę

Choć kupujący szukają promocji, nie wyklucza to wysokich oczekiwań wobec jakości. Według danych przytoczonych w raporcie „The State of Fashion 2026” przygotowanym przez McKinsey & Company i The Business of Fashion, 43 proc. konsumentów na świecie deklaruje, że przywiązuje do jakości większą wagę niż kiedykolwiek wcześniej. W 2023 r. było to 30 proc.

Zdaniem Anny Zaq, założycielki firmy Zaqanna z segmentu mody premium, przy droższych ubraniach klienci sprawdzają nie tylko materiał i jakość wykonania.

– Przy droższych produktach klientka chce mieć coraz więcej informacji jeszcze przed zakupem. Nie wystarcza jej zdjęcie i cena. Sprawdza skład, sposób wykonania, zastanawia się, czy dany element będzie pasował do rzeczy, które już posiada, i w ilu sytuacjach będzie mogła go wykorzystać – mówi Anna Zaq.

Sztuczna inteligencja zmienia wyszukiwanie ubrań

Internet ułatwia zestawienie cen, opinii, kosztów dostawy i warunków zwrotu. Nie pozwala jednak dotknąć materiału ani sprawdzić, jak ubranie leży, dlatego znaczenia nabierają dokładne opisy i wymiary. Do wyszukiwarek i porównywarek dołączają narzędzia generatywnej sztucznej inteligencji. Klient może opisać, jakiego ubrania szuka, na jaką okazję i w jakim budżecie, żeby otrzymać listę propozycji.

Dla sprzedawców to kolejny obszar konkurencji. PromptEye, jeden z partnerów raportu Venturepackt, zwraca uwagę, że wysoka pozycja sklepu w tradycyjnej wyszukiwarce nie gwarantuje obecności w odpowiedziach modeli AI. Jak podkreślają z kolei autorzy raportu McKinsey i The Business of Fashion, znaczenie ma udostępnianie danych o produktach w formie czytelnej dla tych narzędzi. Chodzi m.in. o jednoznaczne opisy, skład, wymiary oraz aktualne ceny i dostępność. Nie zapewnia to rekomendacji, ale ułatwia uwzględnienie produktu przy porównywaniu ofert.