Handel w Europie może zacząć się bez większych zmian PARYŻ (Reuters) - Europejskie giełdy mogą rozpocząć wtorkowy handel bez większych
zmian, ponieważ inwestorów niepokoi wzrost cen ropy, a uwaga rynku skupi się przede
wszystkim na sektorze telekomunikacyjnym. Niemiecki Vodafone poinformował, że zakupił sieci telefonii komórkowej
amerykańskiego operatora Cingular Wireless w Kaliforni i Newadzie za 2,5 miliarda
dolarów. Natomiast gigant telefonii komórkowej Vodafone Group poinformował dziś, że w
ubiegłym roku obrachunkowym zwiększył zysk o 13 procent, czyli zgodnie z oczekiwaniami
rynku. Grupa zapowiedziała też, że w ciągu tego roku zamierza odkupić swoje akcje za trzy
miliardy funtów. Operator zamierza też wykupić akcjonariuszy mniejszościowych swojego japońskiego
działu - Vodafone Holdings KK. Ceny ropy ponownie wspięły się w okolice rekordowych poziomów, ponieważ rynek
obawia się, że zwiększenie dostaw surowca przez Arabię Saudyjską i tak nie zdoła
sprostać rosnącemu popytowi na świecie. Akcje koncernów samochodowych takich jak DaimlerChrysler i Renault mogę jednak
zyskać na wartości, ponieważ Ford Motor poinformował, że z powodu rosnącego popytu
zamierza zwiększyć produkcję w Europie. Bukmacherzy finansowi oczekują, że londyński FTSE-100 wzrośnie na otwarciu o trzy
punkty, niemiecki DAX nie ulegnie zmianie, a paryski CAC-40 rozpocznie handel w
okolicach wczorajszego zamknięcia lub od pięciopunktowego wzrostu. ((Tłumaczył: Piotr Skolimowski; RM: [email protected];
Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700; [email protected]))