Wynik nieznacznie gorszy od oczekiwań, a kurs poleciał o 4 proc. Za co taka kara?
To nie był dobry dzień dla akcji Citi Handlowego. W pewnym momencie przecena wyniosła aż 4 proc. Dlaczego inwestorzy tak nerwowo zareagowali na kwartalny raport banku?
— Wyniki były słabsze od oczekiwań, ale lepsze niż reakcja rynku. Powodem był rozczarowujący wynik odsetkowy. Rynek już wcześniej oczekiwał, że nie ma szans na jego poprawę, ale nie spodziewał się takiego spadku — mówi Piotr Palenik, analityk IGN Securities.
Zjazd jest spory. Wynik odsetkowy osiągnął najniższy poziom od trzech lat — 347 mln zł. Spadek kwartał do kwartału wyniósł 7 proc.
— Wynik odsetkowy jest ważnym elementem raportu wyników, ale nie uważam, że aż tak istotnym, by uzasadnić taką reakcję rynku — mówi Piotr Palenik.
Analityk ING Securities chwali bank za wysokie wolumeny osiągnięte na portfelu kredytów korporacyjnych, który urósł o 11 proc. To najwyższy przyrost wśród banków, które już opublikowały raporty kwartalne.
— W mojej ocenie wynik jest nieznacznie poniżej oczekiwań — podsumowuje Piotr Palenik.
Zyski Handlowego w I kw. wzrosły o 20 proc. wobec I kw. 2010 r. Bank zarobił 181 mln zł, o 30 mln zł więcej niż przed rokiem. Koszty, po spadku na koniec 2010 r., poszły w górę o 5 proc. głównie dzięki wydatkom na wynagrodzenia i marketing. Mimo to wskaźnik koszty/dochody (C/I) wciąż trzyma się na niezłym poziomie 57 proc. Wskaźnik zwrotu na kapitale ROE wyniósł 13,6 proc. i był o 3 proc. większy niż przed rokiem. Zwrot na aktywach wyniósł 1,7 proc. wobec 1,6 proc.
Na półmetku realizacji strategii rozpisanej na lata 2010- -12 Handlowy ma jeszcze sporo do zrobienia. Bank powinien osiągnąć ROE w granicach 20 proc., ROA w pobliżu 2,5 proc., a wskaźnik C/I ma spaść do 50 proc.
— Przychody musiałyby rosnąć o 15 proc. rok do roku, żeby osiągnąć biznesowe założenia — mówi Tomasz Bursa, analityk Ipopemy Securities.
Na razie przychody rosną w bardzo wolnym tempie. W I kw. licząc rok do roku ledwie o 1 proc.
— Są gorsze niż prezentuje branża czy bezpośredni konkurent — Bank Śląski. Jeśli Handlowy myśli o realizacji celów biznesowych, musi postawić na wolumeny sprzedaży — ocenia Tomasz Bursa.