Rynek odetchnął z ulga, gdyż pojawiająca ostatnio obawa o agresywna obniżkę stop nie spełniła się. RPP obniżyła stopy o 150 pb, co było zgodne z oczekiwaniami naszymi i większości uczestników rynku. Od piątku podstawowa stopa NBP wynosić będzie 13%, a wiec 600 pkt mniej niż na początku tego roku. Obecne poziomy stóp procentowych odpowiadają tym z pierwszej polowy 1999 roku. Trzeba jednak zauważyć, że istotnie rożni się otoczenie ekonomiczne. Obecnie roczna stopa inflacja wynosi 4,3%, a w pierwszych miesiącach 1999 roku oscylowała ona wokół 6,5%.
Podstawowym argumentem, który zadecydował o obniżce stop był właśnie poziom inflacji, zarówno obecnej jak i oczekiwanej. Prezes NBP spodziewa się, ze w grudniu tego roku poziom rocznej inflacji spadnie poniżej 5%. Obok inflacji RPP przytoczyła jeszcze kilka innych argumentów wspierających jej decyzje:
1) poprawa wyników w deficycie obrotów bieżących,
2) widoczne spowolnienie gospodarcze kraju ,
3) brak zagrożeń ze strony monetarnej oraz
4) pozytywne sygnały ze strony rządu w kontekście poprawy finansów publicznych.
Według nas dzisiejsza decyzja pozwala RPP na kolejna obniżkę stop. Podtrzymujemy zdanie, ze stopy procentowe mogą jeszcze spaść o kolejne 100-150 pb, lecz będzie to zależało od prac nad budżetem. Następne posiedzenie RPP planowane jest na 27-28 listopada. Wydaje się jednak, ze do tego czasu projekt budżetu na rok 2002 nie będzie jeszcze gotowy.
Katarzyna Zajdel-Kurowska