Hanna Wujkowska z katolickiej organizacji Forum Kobiet Polskich została doradcą premiera Kazimierza Marcinkiewicza ds. rodziny - poinformował PAP rzecznik rządu Konrad Ciesiołkiewicz.
"Mogę potwierdzić, że pani Wujkowska została zatrudniona w gabinecie politycznym premiera jako doradca ds. rodziny. Nie jako pełnomocnik, ale jako doradca" - podkreślił rzecznik. "Pani Wujkowska ma doradzać w problematyce szeroko pojętej rodziny" - wyjaśnił Ciesiołkiewicz.
Pytany, czy kompetencje Wujkowskiej nie będą pokrywały się z kompetencjami wiceminister Joanny Kluzik-Rostkowskiej, która w resorcie pracy i polityki społecznej odpowiada m.in. za sprawy kobiet i rodziny, Ciesiołkiewicz powiedział, że "w gabinecie politycznym premiera istnieje doradca ds. polityki zagranicznej, mimo że istnieje Ministerstwo Spraw Zagranicznych". "To jest naturalna w krajach zachodnich zasada, że premier otacza się doradcami, mimo że istnieją ministrowie, zajmujący się danymi działami administracji" - dodał Ciesiołkiewicz.
Do czasu nadania tej depeszy PAP nie udało się skontaktować z Wujkowską. We wcześniejszej rozmowie z PAP podkreślała ona, że jej działania "w żadnym wypadku nie miałyby zastąpić działań wiceminister Joanny Kluzik-Rostkowskiej". "Myślę, że to byłoby na zasadzie współpracy" - powiedziała Wujkowska.
Przeciwko powołaniu Wujkowskiej protestowała w czwartek Federacja na rzecz Kobiet i Planowania Rodziny. Według organizacji, Wujkowska jest osobą niekompetentną, a jej radykalne poglądy pokazują, że nie ma zrozumienia dla sytuacji kobiet.
"Za przykład tego mogą posłużyć jej wypowiedzi godzące w prawo kobiety do przerwania ciąży, do której doszło w wyniku gwałtu. Osoba, która nie jest w stanie zrozumieć, jaką straszną traumą jest dla kobiety gwałt i która bezrefleksyjnie opowiada się za zmuszeniem jej do kontynuowania powstałej w ten sposób ciąży, nie powinna pełnić funkcji wywierających wpływ na sytuacje kobiet" - czytamy w apelu o niepowyływanie Wujkowskiej, który Federacja wystosowała do premiera w czwartek, jeszcze przed ogłoszeniem jego decyzji.
Przedstawicielki organizacji podkreślają też, że przeciwko kandydaturze Wujkowskiej na funkcję doradcy premiera przemawia inny stawiany jej zarzut - ciężkie naruszenie obowiązków pracowniczych, za które została zwolniona z funkcji dyrektorki Zakładu Opieki Zdrowotnej w Zielonce pod Warszawą.
"Premier rządu powołanego przez partie, której hasłem jest prawo i sprawiedliwość, nie powinien lekceważyć takiego argumentu" - ocenia Federacja.
Ciesiołkiewicz pytany przez PAP o zarzuty pod adresem Wujkowskiej powiedział: "nic nie wiemy o zarzutach, które mogłyby przeszkodzić w zatrudnieniu pani Wujkowskiej. Wszelkie kwestie zostały wyjaśnione" - powiedział rzecznik rządu.
Wujkowska jest lekarzem internistą, działaczką Katolickiego Stowarzyszenia Lekarzy Polskich oraz członkinią Forum Kobiet Polskich, które zrzesza katolickie organizacje sprzeciwiające się aborcji i promujące naturalne metody planowania rodziny. Wujkowska jest też wiceprzewodniczącą Rady Powiatu Wołomińskiego.
Z wypowiedzi medialnych Wujkowskiej wynika, że opowiada się ona przeciw metodzie zapłodnienia in vitro, sprzeciwia się refundowaniu z budżetu państwa środków antykoncepcyjnych, bo uważa je za szkodliwe dla zdrowia kobiety. Jest też przeciwniczką aborcji bez względu na okoliczności.