Harmonizacja - ale nie taka!

Jacek Zalewski
opublikowano: 2004-06-07 00:00

W pełni popieramy stanowisko europejskich organizacji pracodawców, sprzeciwiające się koncepcji tzw. harmonizacji podatku CIT w Unii Europejskiej. Jesteśmy zaniepokojeni propozycjami szefów niektórych unijnych rządów oraz komisarza Pascala Lamy, by wprowadzić podstawową stawkę podatku dochodowego od przedsiębiorstw we wszystkich państwach członkowskich.

Wydajność polskich przedsiębiorstw jest nadal znacznie niższa niż firm pochodzących z dotychczasowej unijnej „piętnastki”, a biznes potrzebuje stałego dopływu inwestycji. Dlatego też zasadne jest, by inwestycje polskich przedsiębiorstw były objęte jak najniższym podatkiem — pieniądze te i tak wracają do gospodarki.

W dłuższym okresie podatki w całej Unii zapewne ulegną samoczynnej harmonizacji, bowiem konkurencja i tak zmusi kraje „piętnastki” do obniżenia stawek podatkowych. Z taką sytuacją mieliśmy do czynienia na przykład w Finlandii. Presja niektórych dotychczasowych członków UE, by harmonizować podatki — ale przez ich podwyższenie! — jest próbą ograniczenia za wszelką cenę konkurencyjności nowych państw unijnych.

Przedsiębiorcy oczekują od klasy politycznej jasnego stwierdzenia, że korzystne opodatkowanie przedsiębiorców jest niezbędne, by zwiększyć konkurencyjność polskiej gospodarki i doprowadzić do wzrostu zatrudnienia — szczególnie, że Europa wprowadziła ograniczenia w przepływie siły roboczej.

Andrzej Malinowski prezydent Konfederacji Pracodawców Polskich