Herkules liczy zyski z kolejowego kontraktu

Grupa Herkules szacuje, że budowa GSM-R da jej 300 mln zł przychodów i godziwy zysk. To zależy od decyzji izby odwoławczej.

SPC-1, spółka zależna grupy Herkules, jest członkiem konsorcjum, które wygrało wart 2,79 mld zł brutto przetarg PKP PLK na budowę infrastruktury ERTMS/ GSM-R na ponad 13,6 tys. zarządzanych linii. W skład zwycięskiego konsorcjum wchodzą też Nokia, Wasko i Pozbud. GSM-R to system bezprzewodowej łączności cyfrowej dla kolei, który zapewnia m.in. łączność głosową między pracownikami odpowiadającymi za bezpieczeństwo i płynność ruchu — dyżurnymi, dyspozytorami czy maszynistami.

Zobacz więcej

Grzegorz Kawecki

Kontrakt życia

Herkules wraz ze spółką zależną Gastel Prefabrykacja będzie odpowiadać za produkcję i montaż około 1,2-1,5 tys. słupów wraz z kontenerami telekomunikacyjnymi, które posłużą do rozlokowania infrastruktury IT. Przy pracach wykorzystane zostaną żurawie kołowe Herkulesa. Grupa szacuje przychody z kontraktu na około 300 mln zł, a marżę netto na 8-10 proc.

— Liczymy, że umowa będzie podpisana przed końcem roku, wówczas start projektu byłby możliwy na przełomie drugiego i trzeciego kwartału — mówi Tomasz Kwieciński, wiceprezes Herkulesa. Wieże na potrzeby systemu, za produkcję których odpowiedzialny jest Gastel Żurawie, będą rozstawione co 8-10 km.

Spółka szacuje moce produkcyjne na około 400 masztów rocznie. Nie przewiduje problemów z realizacją zlecenia, tym bardziej że dzięki dotacji unijnej planuje rozbudować zakład i zwiększyć moce o około 60 proc. Tak duży kontrakt często wymaga zwiększenia kapitału obrotowego wykonawcy i zabezpieczenia należytego wykonania umowy. Herkules twierdzi, że nie będzie odczuwał istotnie zwiększonego zapotrzebowania na kapitał, gdyż projekt umowy przewiduje możliwość uzyskania 10 proc. zaliczki, a płatności mają być rozliczane na bieżąco, czyli co miesiąc. Realizacja ma być zabezpieczona gwarancją bankową, o której spółka już rozmawia z bankami.

Dzielenie skóry?

W przetargu na GSM-R Herkules zostawił w pokonanym polu m.in. konsorcjum Kapscha i Porr Polska, które złożyło ofertę wartości 3,89 mld zł brutto. Konsorcjum nie pogodziło się z porażką i złożyło odwołanie od wyników przetargu do Krajowej Izby Gospodarczej (KIO). Jeśli izba pozytywnie rozpatrzy odwołanie, istnieje ryzyko, że przetarg zostanie unieważniony, ponieważ oceniona na drugim miejscu oferta Kapscha i Porra przekroczyła budżet zamawiającego wynoszący 3,73 mld zł brutto. Jeśli KIO nie podzieli zdania tych spółek, będą mogły złożyć jeszcze skargę na decyzję izby do sądu okręgowego.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Grzegorz Suteniec

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Inne / Herkules liczy zyski z kolejowego kontraktu