Hewlett-Packard nie powstrzymał optymizmu na giełdach USA

opublikowano: 2001-07-26 22:02

Czwartkowa sesja wyraźnie pokazała, iż amerykańscy inwestorzy zaczynają ignorować złe informacje i szukają pozytywów w raportach kwartalnych publikowanych przez spółki. Początek sesji zapowiadał się jednak pesymistycznie. Czołowy amerykański producent komputerów i drukarek Hewlett-Packard zapowiedział 16 proc. spadek sprzedaży i zwolnienie 6 tys. osób (6,5 proc pracowników), co pozwoli mu zaoszczędzić 500 mld dolarów rocznie.

Zapowiedź spadku sprzedaży przez lidera rynku komputerowego przypomniała inwestorom o słabych wynikach znaczącej części amerykańskich spółek i powróciły obawy o kondycję największej gospodarki świata.

Mieszane informacje napłynęły tez ze strony makro. Z jednej strony nastąpił duży spadek liczny nowych bezrobotnych, jednak mocniej od oczekiwań spadły zamówienia na dobra trwałego użytku spadły w czerwcu (-2 proc.) Dodatkowo indeks kosztów zatrudnienia zyskał 0,9 proc., co było rezultatem nieco niższym niż oczekiwano, jednak nie blokuje Fed dalszych obniżek stóp procentowych.

Po tych informacjach indeksy rozpoczęły dzień od spadków, jednak już po pierwszych dwóch godzinach sesji giełdy zaczęły odrabiać straty. Uczyniły to tak skutecznie, że Dow Jones wzrósł na zamknięciu o 0,48 proc., a Nasdaq Composite zyskał 1,98 proc.

Wzrostom przewodziły spółki hi-tech, w tym producenci mikroprocesorów i oprogramowania, na czele z Linear Technologies Corp., Veritas Software Corp. i Viacom Inc.

Rynek bardzo dobrze przyjął raporty spółek technologicznych, w tym koncernu telekomunikacyjnego WorldCom, czy spółki światłowodowej Corning, których spadek wyników był mniejszy niż oczekiwania. Optymizm z Nasdaq przeniósł się na Wall Street, gdzie drożały m.in. spółki petrochemiczne, po decyzji OPEC obniżającej wydobycie ropy, a zwłaszcza Exxon Mobil i Halliburton, największy na świecie serwisant pól naftowych.

Najbliższe sesje upłyną pod znakiem kolejnych raportów. Dużo zależy też od piątkowych danych w Stanach Zjednoczonych dotyczących wielkości PKB w II kwartale.

Paweł Kubisiak

[email protected]