Hewlett sprzedaje portal korporacyjny

Kamil Kosiński
opublikowano: 2000-10-30 00:00

Hewlett sprzedaje portal korporacyjny

Nowa aplikacja dla firm zatrudniających powyżej 5 tys. osób

OPTYMIZM: Paweł Polok, dyrektor działu rozwiązań dla firm internetowych w Hewlett-Packard Polska, liczy na to, że do końca 2001 roku rozwiązanie wciąż nie mające polskiego kontentu uda się sprzedać trzem dużym firmom. fot. BS

Firma Hewlett-Packard Polska wprowadziła na rynek portal korporacyjny Corporate Yahoo. Aplikacja przeznaczona jest dla firm zatrudniających kilka tysięcy pracowników. Do końca 2001 roku HP zamierza sprzedać ją co najmniej trzem klientom i zarobić na tym około 800 tys. USD (3,75 mln zł).

Firma Hewlett-Packard wprowadziła na polski rynek aplikację Corporate Yahoo. Jest ona przeznaczona dla firm zatrudniających powyżej pięciu tysięcy pracowników. Umożliwia im tworzenie korporacyjnych serwisów intranetowych, przypominających portale internetowe. Po zalogowaniu się do serwisu, jego personalizowane elementy pozwalają zatrudnionym m.in. na samodzielną zmianę numeru konta, na które mają być przesyłane ich zarobki, adresu, na który ma być kierowana korespondencja, czy też zmianę osób, które należy powiadomić o ewentualnym wypadku. Portal pozwala na zapisywanie się na organizowane przez firmę szkolenia i sprawdzanie, jakich z wymaganych na danym stanowisku, się nie zaliczyło. Dzięki niemu można też sprawdzać wakujące stanowiska i ewentualnie zgłaszać chęć ich objęcia.

— Wiadomo, że przepływ informacji w niejednej firmie pozostawia wiele do życzenia. W dużych organizacjach jest tak, że o atrakcyjnych wakatach czy programach socjalnych nie wszyscy są jednakowo dobrze poinformowani. Dzięki portalowi korporacyjnemu proces przekazywania informacji wewnętrznych można usprawnić. W naszym wewnętrznym wdrożeniu działa np. opcja, w której prezes komentuje ceny naszych akcji na giełdzie — tłumaczy Paweł Polok, dyrektor działu rozwiązań dla firm internetowych w Hewlett-Packard Polska.

Problematyczny kontent

Na koszt nowego oprogramowania składają się dwa elementy: cena samej aplikacji oraz roczny abonament dla dostawcy zewnętrznego serwisu informacyjnego. Zależnie od stopnia rozbudowania serwisu, za samo oprogramowanie trzeba zapłacić 50-100 tys. USD. Sprawa abonamentu za tzw. kontent nie jest na razie rozstrzygnięta.

— Nasze rozwiązanie powstało we współpracy z portalem Yahoo. Dlatego oferujemy na razie tylko anglojęzyczny kontent pochodzący z tego serwisu. Z technicznego punktu widzenia, nie ma jednak problemu z zastąpieniem go serwisem pochodzącym z innych redakcji. Na razie nie mamy jednak żadnych wiążących umów w tej sprawie — zaznacza Paweł Polok.

Trzech klientów na rok

Mimo to firma liczy, że znajdzie klientów na nową aplikację.

— Do końca 2001 roku planujemy znaleźć w Polsce trzech klientów na Corporate Yahoo. Chcemy zarobić na tych transakcjach 800 tys. USD. Wstępne zainteresowanie naszą ofertą wyrażały już największe banki — twierdzi Paweł Polok.

Zdaniem naszego rozmówcy, portal nie jest przeznaczony wyłącznie dla firm z dużą liczbą komputerów przypisanych do konkretnych użytkowników.

— Nawet górnik wychodzący z kopalni może wstąpić do kawiarni internetowej i zajrzeć do portalu, aby np. zapisać dzieci na wycieczkę — uważa Paweł Polok.