Hill: 40 USD za ropę to "absolutne dno"

Tadeusz StasiukTadeusz Stasiuk
opublikowano: 2015-01-08 10:13

Ceny ropy zeszły już niemal do „dna”, a w drugiej połowie roku prawdopodobnie można oczekiwać "pewnego ożywienia" na tym surowcu w związku z rosnącym popytem prognozuje Andrew J. Hall, jeden z najbardziej znanych menedżerów funduszu hedgingowych z segmentu rynku towarowego.

W opinii szefa Astenbeck Capital Management, notowania ropy mogą kształtować się w 2015 r. na poziomie zbliżonym do 40 USD za baryłkę, w pobliżu "absolutnego dna”. Uważa on, że znaczna część produkcji ropy w Kanadzie i USA nie jest w stanie pokryć kosztów gotówkowych operacji przy tym poziomie cenowym.

Bloomberg

Ceny ropy pozostaną pod presją w 2015 r. – napisał Hall w piśmie skierowanym do inwestorów, do którego dotarła agencja Bloomberg.

Dodał, że „…aktualne ceny nie są do utrzymania w dłuższej perspektywie. Wzajemne oddziaływanie między skrajną słabością w krótkim terminie i możliwością niedoborów dostaw w perspektywie średnioterminowej powinno stworzyć atrakcyjne możliwości handlu w ciągu najbliższych 12 miesięcy".

W tym tygodniu ceny ropy WTI i Brent po raz pierwszy od ponad pięciu lat spadły poniżej poziomu 50 USD za baryłkę.