Histeria niewarta realnych skutków

opublikowano: 07-12-2020, 18:54

Rozpoczynający się 10 grudnia szczyt Rady Europejskiej (RE) zaplanowany jest na czwartek i piątek, ale od razu z opcją przedłużenia na sobotę i niedzielę.

Bez zatwierdzonych WRF 2021-27 nowe tablice o dofinansowaniu inwestycji przez UE nie staną.
Bez zatwierdzonych WRF 2021-27 nowe tablice o dofinansowaniu inwestycji przez UE nie staną.
Anatol Chomicz / Forum

Od akcesji Polski do Unii Europejskiej w 2004 r. to już kolejna zbiórka prezydentów/premierów, traktowana z dużą przesadą jako „gra o wszystko”. Kilka nocnych nerwówek przeżywałem bezpośrednio w brukselskim sercu UE, teraz z powodów epidemicznych pozostaje zdalność, ale jako wielokrotny świadek zeznaję, że poziom politycznej histerii jest absolutnie niewart realnych skutków decyzji RE. W obecnym uderzeniu propagandowym rządu PiS zdumiewa jednak skala tzw. oszczędnego gospodarowania prawdą.

Najgrubszym kłamstwem jest żonglowanie konkluzjami szczytu RE z 21 lipca. Prezydentom/premierom udało się wtedy uzgodnić zarówno wieloletnie ramy finansowe (WRF) 2021-27, jak też iluzoryczny fundusz odbudowy Next Generation European Union (NGEU). Całościowe rozporządzenie to dokument obejmujący największe pieniądze w 63-letnich dziejach EWG/UE – ponad 1,8 bln EUR. Prezydenci/premierzy chlubili się kwotami należnymi ich państwom, ale od razu 21 lipca nadawali interpretacje różniące się o 180 stopni. Premier Mateusz Morawiecki na użytek krajowy triumfował tak: „Nie ma uzależnienia środków europejskich od praworządności. Wszystkie procedury wymagają jednomyślności w RE”. Charles Michel, przewodniczący RE, te same zapisy przekazał biegunowo inaczej: „Po raz pierwszy poszanowanie praworządności jest jednym z decydujących kryteriów wydatków budżetowych. Uznaliśmy, że praworządność, dobre rządy i nasze wspólne wartości muszą być fundamentem tego, co robimy”. Wobec takiej polaryzacji jedynym uczciwym rozwiązaniem jest dosłowne przytoczenie dwóch połączonych punktów konkluzji:

22 (zapisany też jako A24): „Interesy finansowe UE są chronione zgodnie z ogólnymi zasadami zawartymi w traktatach, w szczególności zgodnie z wartościami zapisanymi w art. 2 traktatu o UE. RE podkreśla znaczenie ochrony interesów finansowych UE. RE podkreśla znaczenie poszanowania praworządności”.

23: „Na tej podstawie zostanie wprowadzony system warunkowości w celu ochrony budżetu i instrumentu NGEU. W tym kontekście KE zaproponuje środki w przypadku naruszeń przyjmowane przez Radę UE większością kwalifikowaną. RE szybko powróci do tej kwestii”.

Drugim grubym kłamstwem jest teza, jakoby zatrzymanie przez Polskę i Węgry rozporządzenia nie powodowało problemu. Faktycznie, jeśli WRF 2021-27 nie wejdą w życie od 1 stycznia 2021 r., to w rocznym budżecie 2021 przedłuża się pułapy dotyczące budżetu 2020, czyli ostatniego roku WRF 2014-20. Dla Polski w niektórych pozycjach teoretycznie nie byłoby to nawet złe, ale generalnie nastąpiłby paraliż unijnych wydatków. Traktat o funkcjonowaniu UE przewiduje w okresie prowizorki – z góry przewidzianej na krótki czas, absolutnie nie na cały rok – wypłacanie pieniędzy tzw. dwunastkami, czyli w miesięcznych transzach. Co oznacza zablokowanie np. wszystkich planów inwestycyjnych, wymagających pewności finansowania w dłuższej perspektywie. Programy ponadczasowe, takie jak np. wspólna polityka rolna, może by nie ucierpiały, ale inne branże mogłyby liczyć tylko na zaległe płatności. Wszystkie programy przypisane do siedmioletnich WRF 2014-20 i odnowione w WRF 2021-27 – czyli pieniądze m.in. dla naukowców, studentów, organizacji społeczeństwa obywatelskiego – stanęłyby od 1 stycznia bez unijnego grosza. A może rządom PiS i Fideszu właśnie o to chodzi?

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane