O swoje prawa autorskie upomniał się producent filmu, niemiecka wytwórnia Constantin Film. Stopniowo blokowane są i usuwane kolejne filmiki. Operacja potrwa, bo serwis jest nimi zapełniony.
Parodiowana scena rozgrywa się w bunkrze Adolfa Hitlera. Jego podwładni informują o przegranych na kolejnych frontach. Internauci parodiowali scenę, podkładając niezwiązane z treścią filmu napisy. I tak w polskim języku było na przykład poszukiwanie przez Hitlera imprezy, albo upadek IV RP. Podobne filmy powstawały także w innych krajach.
- Jako korporacja mamy ambiwalentny pogląd na całą sprawę. Z jednej strony jesteśmy dumni, że obraz ma tak olbrzymią bazę fanów i ludzie używają go jako parodii. Z drugiej jednak strony próbujemy chronić artystów - powiedział BBC rzecznik prasowy producenta.
Niemiecki film "Upadek" wzbudził kontrowersje na całym świecie. To w zasadzie pierwsza próba filmowego zmierzenia się przez niemieckich twórców z tematem ostatnich dni Hitlera.
