Hojniejsze wsparcie dla frankowiczów

opublikowano: 04-08-2015, 06:00

Szersza grupa kredytobiorców frankowych mogłaby korzystać z ustawy pomocowej — proponują posłowie PO

Na dzisiejszym posiedzeniu sejmowej komisji finansów rozpatrywana będzie ustawa o wsparciu kredytobiorców, znajdujących się w trudnej sytuacji na skutek wzrostu wartości szwajcarskiej waluty. Posłowie PO, autorzy projektu, zamierzają tak zmodyfikować swoje pierwotne propozycje, aby z ustawy mogło skorzystać więcej frankowiczów.

Krystyna Skowrońska, szefowa sejmowej komisji finansów, jest główną autorką ustawy o pomocy dla frankowiczów. Dziś chce zaproponować takie zmiany w projekcie, by wsparcie objęło znacznie większą liczbę potrzebujących.
Zobacz więcej

SZEROKI GEST:

Krystyna Skowrońska, szefowa sejmowej komisji finansów, jest główną autorką ustawy o pomocy dla frankowiczów. Dziś chce zaproponować takie zmiany w projekcie, by wsparcie objęło znacznie większą liczbę potrzebujących. Grzegorz Kawecki

— Chcemy wnieść poprawki ułatwiające dostęp do tej pomocy i umożliwiające skorzystanie z niej szerszemu kręgowi osób. Planujemy podniesienie granicznej powierzchni mieszkań uprawniającej do uzyskania wsparcia z 75 mkw. do 100 mkw. oraz powierzchni domów ze 100 mkw. do 150 mkw. Ponadto chcemy obniżyć próg, kiedy ograniczenia powierzchniowe nie będą brane pod uwagę — z trojga do dwojga dzieci — mówi „PB” Krystyna Skowrońska, przewodnicząca sejmowej komisji finansów, posłanka PO.

Projekt ujrzał światło dzienne miesiąc temu. Zakłada możliwość przewalutowania na złote hipotecznego kredytu frankowego po kursie z dnia sporządzenia umowy restrukturyzacyjnej. Wyliczana ma być różnica między wartością kredytu po przewalutowaniu a kwotą zadłużenia, jaką miałby kredytobiorca gdyby w przeszłości wziął kredyt w złotych polskich. Połowa tej różnicy ma być umarzana. Na drugą połowę pozostałą do spłaty bank miałby udzielać preferencyjnego kredytu, podobnie jak na spłatę odsetek powstałych w wyniku ustalenia różnicy między faktycznie zapłaconymi ratami kapitałowo-odsetkowymi, a kwotami, jakie trzeba byłoby płacić w razie wzięcia kredytu w złotych. Umorzone części kredytu nie byłyby opodatkowane. Projekt przewiduje jednak ograniczenia.

Pomoc w pierwszym roku przysługiwałaby tylko osobom w najtrudniejszej sytuacji — gdy stosunek wartości ich kredytu do wartości zabezpieczenia przekracza 120 proc. W kolejnych latach ta relacja ma spadać odpowiednio do 100-120 proc. i powyżej 80 proc. Kolejnym obostrzeniem jest powierzchnia mieszkania do 75 mkw. oraz domu do 100 mkw. Te ograniczenia nie obowiązywałyby frankowiczów, wychowujących troje i więcej dzieci. Projektodawcy wyliczyli, że ze wsparcia na tych warunkach mogłoby skorzystać około 60 tys. kredytobiorców (12,2 proc. kredytów) o frankowym zadłużeniu ok. 27,7 mld zł. Koszty operacji dla banków miałyby wynieść ok. 9 mld zł. Jeżeli nowe propozycje posłów PO zostaną przyjęte, to znacznie więcej zadłużonych będzie uprawnionych do wsparcia, a koszty restrukturyzacji zadłużenia będą dla banków znacznie wyższe.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jarosław Królak

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu