Cytowany przez agencje Reuters Holzmann powiedział, że za obniżką stawek przy spadającej inflacji przemawia przede wszystkim anemiczny wzrost gospodarczy, który w strefie euro utknął w martwym punkcie.
Wywołuje to dyskusje jak szybki i jak daleko powinniśmy posunąć się z luzowaniem naszej polityki monetarnej – powiedział Holzmann, który kieruje pracami Banku Austrii.
Bankier centralny przyznał, że osobiście nie jest za obniżką stóp już w kwietniu, większe szanse daje terminowi czerwcowemu.
Jeśli dane na to pozwolą, decyzja zostanie podjęta – stwierdził Holzmann. Podkreślił, że nie mam co do zasady sprzeciwu wobec luzowania polityki pieniężnej w czerwcu, ale najpierw chciałby zobaczyć jak najbardziej aktualne dane i utrzymać swoją zależność decyzyjną wyłącznie od nich.
Holzmann traktowany jest za jednego z najbardziej jastrzębich polityków EBC, często sprzeciwiającego się obniżką stóp, a nawet samym dyskusjom w tym temacie.
Bankier zwrócił uwagę na dosyć trudną i specyficzną sytuacje w jakiej jest EBC. Ostrzegł, że jeśli Rezerwa Federalna (Fed) Stanów Zjednoczonych nie obniży stóp procentowych w czerwcu, reakcja rynku na rozbieżność w polityce zniweczy większość korzyści płynących z obniżki EBC, dlatego bank centralny powinien zachować ostrożność, podejmując tę decyzję samodzielnie.
Holzmann, który zapowiedział, że nie będzie ubiegał się o nową kadencję po wygaśnięciu jego mandatu w sierpniu 2025 r., uważa, że przy inflacji na poziomie 2 proc. i wzroście produktywności o 1 proc. „dobrym celem” może być poziom 3 proc. w przypadku stopy depozytów, która obecnie wynosi 4,0 proc. i pozostaje od kilkunastu miesięcy na tym rekordowym poziomie.
