
Kierujący pracami Banku Austrii Holzmann, jest jednym z najbardziej „jastrzębich” przedstawicieli EBC. Od dłuższego czasu nawołuje do bardziej radykalnych i szybszych działań ze strony władz monetarnych strefy euro. Przekonuje, że brak zdecydowanej decyzji teraz, zagraża oczekiwaniom co do ścieżki po jakiej ma poruszać się inflacja i może wymagać później o wiele bardzie surowych środków. A to z kolei może wywołać recesję.
Podwyżka o 50 punktów bazowych byłby niezbędnym wyraźnym sygnałem, że EBC poważnie podchodzi do walki z inflacją – powiedział Holzmann. Dodał, że taki przekaz mógłby równocześnie wzmocnić europejską walutę.
Słabe euro nie pomaga walczyć z inflacją – stwierdził oficjel.
Dotychczas rynkowy konsensus i wypowiedzi wielu przedstawicieli EBC, w tym szefowej Christine Lagarde sugerowały dwie podwyżki stóp w lipcu i wrześniu po 25 punktów bazowych. Tymczasem w maju, według wstępnych szacunków, inflacja w strefie euro wyniosła rekordowe 8,1 proc. rok do roku rosnąc z 7,5 proc. w kwietniu, ponad czterokrotnie przebijając cel EBC na poziomie około 2 proc.
