Horyzont: przywileje dla małego biznesu

opublikowano: 14-02-2014, 00:00

W największym programie poświęconym B+R przedsiębiorcy z sektora MSP mogą liczyć na specjalne traktowanie

Nowością w ramach rozpoczętego jesienią programu Horyzont 2020 jest specjalny instrument występujący poza regularnymi konkursami i skierowany wyłącznie do mikro-, małych i średnich firm (jego angielska nazwa: „SME Instrument”). W ramach pewnych tematów mogą one składać wnioski indywidualnie, bez konsorcjów (co jest wymogiem w standardowych konkursach). W sumie na lata 2014- 15 przewidzianych jest 13 takich tematów. Wśród najciekawszych można wymienić ICT, kliniczną walidację biomarkerów, diagnostykę urządzeń medycznych czy efektywne ekoinnowacje w produkcji żywności.

— Horyzont 2020 ma na celu także wypełnienie luki w finansowaniu działań badawczo-rozwojowych w MSP, w szczególnościpotencjalnie prowadzących do przełomowych innowacji. Dlatego przedsiębiorstwa z tego sektora mogą liczyć na szczególne traktowanie — mówi Tomasz J. Hoffmann, partner zarządzający PNO CEE BV.

Na co dadzą granty

Instrument przewiduje trzy etapy wsparcia — tylko dla firm z sektora MSP. Faza pierwsza to studia wykonalności, których celem jest weryfikacja technologicznej, praktycznej i ekonomicznej wartości wyników.

— Chodzi tu o działania, które mogą obejmować na przykład ocenę ryzyka, badanie rynku, zarządzanie własnością intelektualną i poszukiwanie partnerów. Dofinansowanie w tej fazie może wynosić do 70 proc. kosztów projektu. Firma dostanie na projekt maksymalnie 50 tys. EUR w formie ryczałtu — mówi Beata Tylman, dyrektor w zespole ds. pomocy publicznej PwC.

Druga faza koncentruje się na działaniach innowacyjnych, takich jak demonstracja,testowania prototypów, pilotaż czy przechodzenie do skali przemysłowej. Fundusze pójdą też na miniaturyzację, wzornictwo, powielanie rynkowe i inne czynności mające przenieść innowacyjny pomysł na etap komercjalizacji. Projekt powinien opierać się na biznesplanie opracowanym w ramach pierwszej fazy. Stopień dofinansowania z zasady jest taki, jak w poprzednim etapie, ale przewidziane są wyjątki — może sięgać nawet 100 proc. w przypadkach wysoko ocenionego komponentu badawczego. Firmy będą wnioskować o dotacje w wysokości od 500 tys. do 2,5 mln EUR, a planowane przedsięwzięcia powinny trwać od 12 do 24 miesięcy. Co ciekawe, ostatnia faza nie obejmuje finansowania bezpośredniego, ale pośrednie — za pomocą funduszy podwyższonego ryzyka.

Dodatkowo będzie możliwość pozyskania pomocy coucha w ramach Enterprise Europe Network. Taki podmiot działa przy Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości (PARP), a jego działalność też jest finansowana z Horyzontu 2020.

Łatwiej i w pojedynkę

— Umożliwienie ubiegania się o dotacje indywidualnie, bez konsorcjum, jest doskonałym rozwiązaniem i znacząco zwiększy dostępność Horyzontu 2020 dla firm z sektora MSP. Pod tym względem dla wielu przedsiębiorców program będzie atrakcyjniejszy niż krajowe pieniądze. Wśród pozytywów tego instrumentu trzeba wymienić uwzględnienie wszystkich faz od studium wykonalności, poprzez opracowanie pomysłu, aż do jego komercjalizacji. Bardzo ważne jest też uwzględnienie couchingu i mentoringu, które mogą być dużą szansą dla innowacyjnych, rozwijających się firm — komentuje Beata Tylman.

— Horyzont 2020 jest znacznie prostszy w porównaniu z dotychczas znanymi programami dotacyjnymi. Tworząc zasady działania tego instrumentu, kierowano się zasadą, aby naukowcy i innowatorzy spędzali jak najwięcej czasu nad badaniami dla biznesu, a jak najmniej na wypełnianiu biurokratycznych formularzy. Organizatorzy postawili cel, aby średni czas przyznawania dotacji został skrócony o 100 dni. To wszystko ma uprościć i przyspieszyć korzystanie z subwencji. Te zmiany powodują, że fundusze dysponowane z Brukseli w ramach Horyzont 2020 stają się łatwiej dostępne dla firm z Polski w porównaniu z 7. Programem Ramowym — podkreśla Tomasz J. Hoffmann.

Wniosek o dofinansowanie można złożyć tylko przez specjalną platformę internetową „Participant Portal”. W tym celu trzeba założyć konto podmiotu (przedsiębiorstwa lub jednostki naukowej). Wersja elektroniczna jest jedyną formą składania projektów — nie trzeba wysyłać żadnych dokumentów papierowych.

Kluczowe TRL

Planowane przedsięwzięcia zostaną poddane ocenie polegającej na wyznaczeniu różnych poziomów gotowości technologii (Technology Readiness Levels — TRL). Jej skala z etapami rozwoju przedsięwzięcia ma dziewięć stopni. Została stworzona przez NASA do opisywania technologii kosmicznych, ale dziś jest stosowana we wszystkich branżach.

— Przy konkretnych tematach organizatorzy podają wprost, jakiego poziomu gotowości technologii oczekuje się w ramach wniosku. Podają dokładnie, od jakiego poziomu należy zacząć i na jakim skończyć. Jest to więc kluczowy wskaźnik w Horyzoncie 2020 — podkreśla Beata Tylman. Odpowiedni poziom gotowości technologii pozwala beneficjentom dostać dodatkowe punkty na ocenie merytorycznej — tak było np. w działaniu 1.4 programu Innowacyjna Gospodarka, gdzie za poziom przed rozpoczęciem projektu (TRL4) lub wyższy można było otrzymać maksymalną liczbę punktów.

— Najogólniej można stwierdzić, że niskie poziomy gotowości to samo opracowywanie technologii i budowanie koncepcji. Średnie poziomy to już kształtowanie technologii z ukierunkowaniem na dane aplikacje. Na tym etapie nie ma jeszcze gotowych zastosowań, a ewentualne działania demonstracyjne opierają się na zbudowanych modelach — mówi Beata Tylman.

Najbardziej zaawansowane poziomy gotowości technologii dotyczą jej zastosowania w prototypie konkretnego systemu (np. produktu). Najwyższy poziom, czyli dziewiąty, oznacza gotowy produkt lub technologię. Działania dotyczące innowacji mogą obejmować prototypowanie, testowanie, demonstrację i pilotaż, rozwój produktów do dużej skali i powielanie rynkowe. Co się kryje za ostatnim określeniem? Chodzi o pierwsze wprowadzenie na rynek takich innowacji, które były już zademonstrowane, ale nie są jeszcze ulokowane na rynku z powodu różnych barier. Pierwsze wprowadzenie oznacza nowość przynajmniej dla Europy lub dla nowego sektora zastosowania.

Kasa szybciej trafi do firm

Eksperci, oceniając projekty, będą brali pod uwagę trzy kryteria — „doskonałość” (liczy się m.in. przełomowy charakter prac, podejście interdyscyplinarne), „wpływ” (m.in. zwiększenie konkurencyjności firm przez innowacje, opis przewidywanych skutków działania) oraz „jakość i wydajność implementacji projektu” (m.in. spójność i skuteczność planu pracy, struktury i procedury zarządzania). Ocena projektów co do zasady przewidziana jest w ciągu pięciu miesięcy od daty zamknięcia konkursu. Natomiast podpisywanie umów o dofinansowanie nastąpi maksymalnie do trzech miesięcy od otrzymania wyników oceny. Oznacza to skrócenie procedury otrzymania grantu do ośmiu miesięcy od zamknięcia konkursu.

Co powinno znaleźć się w dokumentach
Prawidłowa i kompletna dokumentacja aplikacyjna, oprócz wniosku o dofinansowanie, powinna zawierać: CV lub informacje na temat osoby, która będzie odpowiedzialna za prawidłową realizację projektu (Koordynator Projektu), lista maksymalnie pięciu publikacji, produktów, usług lub innych osiągnięć, które tematycznie związane są z realizowanym przedsięwzięciem, lista maksymalnie pięciu wcześniejszych projektów lub przedsięwzięć, które są związane tematycznie z przedmiotem wniosku o dofinansowanie, opis wyposażenia i infrastruktury niezbędnej i odpowiedniej z punktu widzenia realizacji projektu, opis podmiotów, które nie będą partnerami w projekcie, natomiast mogą wystąpić jako dostawcy usług/materiałów oraz w inny sposób być zaangażowani w projekt.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Sylwester Sacharczuk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu