Hossa ominie najważniejsze indeksy

Kamil KosińskiKamil Kosiński
opublikowano: 2015-04-30 10:00

Spółek mających szanse na zwyżkę nie brakuje. Branżowa struktura indeksów ukryje jednak hossę.

Mamy bardzo optymistyczne podejście do rynku, choć część tego optymizmu już się w kwietniu zmaterializowała. Bardzo istotna jest selekcja. Istnieją spore różnice w jakości poszczególnych spółek — mówi Artur Iwański, szef analityków Domu Maklerskiego PKO BP. Generalnie jednak specjalista dobrych inwestycji radzi szukać wśród małych i średnich spółek, które pełnymi garściami korzystać będą na wzroście gospodarczym. Ekonomiści PKO BP podwyższyli właśnie prognozę wzrostu polskiego PKB w 2015 r. z 3,6 do 3,8 proc. Zakładają przy tym, że przez większość roku gospodarka będzie rosła co najmniej o 3,5 proc. Być może było tak już w pierwszym kwartale.

— Większość wskaźników za pierwszy kwartał, które już znamy, wskazuje, że dynamika PKB była lepsza niż w czwartym kwartale 2014 r., co z kolei sugeruje, że 3,3 proc. wzrostu to dolna granica — mówi Radosław Bodys, główny ekonomista PKO BP.

Wśród 22 spółek polecanych przez DM PKO BP tylko osiem wchodzi w skład indeksów WIG20 i mWIG40. Siedem nie łapie się nawet do indeksu sWIG80. Nie ma się więc co dziwić, że eksperci PKO BP uważają, że w połowie 2015 r. nie można się spodziewać wyższych notowań flagowych indeksów warszawskiej giełdy — WIG20 i WIG. Wynika to również z ich struktury branżowej. W indeksie szerokiego rynku banki stanowią 30 proc., w WIG20 — 49 proc. Bankom ciążą zaś zwiększone składaki na Bankowy Fundusz Gwarancyjny, obniżone prowizje kartowe, a nade wszystkopojawiające się pomysły na rozwiązanie kwestii kredytów we frankach szwajcarskich.

— W pierwszym kwartale dużo banków pokazuje dobre wyniki, ale z jednorazowych transakcji. Spadek wyników już jest widoczny — zaznacza Paweł Borys, dyrektor pionu analiz i strategii PKO BP.

— Z naszych rozmów z inwestorami wynika, że ich zdaniem problemy banków są już uwzględnione w wycenach — dodaje Artur Iwański.

Indeksom nie pomogą też spółki energetyczne, co akurat nie jest tylko polską specyfiką.

— Spółki energetyczne w Europie i Stanach Zjednoczonych zostały mocno osłabione w ostatnich siedmiu latach. Było to spowodowane tym, że mocno się zadłużyły, inwestowały, a rynek został zliberalizowany. Polskie spółki na tym tle i tak się nieźle trzymają — zaznacza Radosław Bodys. Czekają je jednak spore inwestycje odtworzeniowe, być może konsolidacja, a do tego jakaś forma ratowania kopalń.

— W 2014 r. polska energetyka była jednym z najlepiej zachowujących się sektorów. Obecnie rzeczywistość ja dogoniła — kwituje Filip Paszke, dyrektor Domu Maklerskiego PKO BP.

Faworyci i outsiderzy

Akcje polecane przez DM PKO BP: PZU, KGHM, Bank Handlowy, Bank Millennium, Budimex, Kęty, Amrest, Amica, Selena FM, Prime Car Management, ZPUE, Impel, Zetkama, Pekaes, Torpol, BSC Drukarnia Opakowań, Ferro, Duon, Ergis, ACE, Atende

Akcje, których lepiej unikać:  PKN Orlen, Tauron PE, Grupa Lotos, Jastrzębska Spółka Węglowa

Źródło: DM PKO BP