„Hossa przeszłaby badania lekarskie”

Marek WierciszewskiMarek Wierciszewski
opublikowano: 2014-08-04 12:24

Trwający na giełdzie nowojorskiej rynek byka jest w wyraźnie lepszym zdrowiu, niż w poprzednich momentach, gdy załamywała się hossa, zauważa Alexander Ineichen z biura Ineichen Research & Management.

Większość wskaźników nie wskazuje na zbliżanie się szczytu hossy, wynika z tabeli sporządzonej przez specjalistę. W swojej analizie Alexander Ineichen wykorzystał czynniki z pięciu kategorii. Sprawdzał, (1.) czy trwała jest struktura zwyżek, (2.) czy zdrowe są fundamenty rynku, czy (3.) kondycja gospodarki poprawia się, (4.) czy polityka pieniężna sprzyja rynkowi, a także (5.) czy podejście inwestorów do ryzyka jest zdrowe. Ustalenia specjalisty przedstawia tabelka, w której czynniki zagrożenia oznacza symbol bomby. Okazuje się, że rynkowi grożą obecnie tylko cztery bomby. W szczycie hossy internetowej czynników zagrożenia było 13, podczas gdy w szczycie z 2007 r. – siedem.

Porównanie czynników zagrożenia dla hossy w szczycie hossy internetowej (marzec 2000 r.), w szczycie hossy na nieruchomościowej oraz obecnie. Źródło: Ineichen Research & Management, BusinessInsider.
Porównanie czynników zagrożenia dla hossy w szczycie hossy internetowej (marzec 2000 r.), w szczycie hossy na nieruchomościowej oraz obecnie. Źródło: Ineichen Research & Management, BusinessInsider.
None
None



Porównanie czynników zagrożenia dla hossy w szczycie hossy internetowej (marzec 2000 r.), w szczycie hossy na nieruchomościowej oraz obecnie. Źródło: Ineichen Research & Management, BusinessInsider.