Szczególny potencjał przedstawiciele banku widzą w Chinach, gdzie zagraniczne banki posiadają w sumie tylko 2 proc. udział w rynku. Wiele zależeć będzie jednak od otwartości finansowego rynku Państwa Środka.
Stuart Gulliver, który został prezesem HSBC w styczniu, w ciągu dwóch następnych lat planuje obciąć koszty o 3,5 mld USD, głównie poprzez eliminację niektórych stanowisk w firmie i zamykanie biur.