PAP: Polska komisarz w UE Danuta Huebner powiedziała podczas poniedziałkowego spotkania z dziennikarzami w Warszawie, że w Unii Europejskiej jest oczekiwanie na przyjęcie planu wicepremiera Jerzego Hausnera. Jak dodała, wdrożenie planu pomoże Polsce w wejściu do strefy euro. Wicepremier Jerzy Hausner skomentował w Poznaniu, że cieszy się, że KE oceniła pozytywnie jego plan.
Huebner poinformowała, że ministrowie finansów Unii zbierający się w poniedziałek na posiedzeniu Rady UE rozpatrzą dokument, w którym Komisja Europejska rekomenduje polskiemu rządowi przyjęcie planu Hausnera. W opinii Komisji - tłumaczyła Huebner - przyjęcie tego planu pomoże nam w wejściu do strefy euro.
"Jeśli dziś ministrowie finansów przyjmą te rekomendacje, polski rząd do 5 listopada będzie musiał przedstawić program konkretnych działań, umożliwiających wejście do strefy euro" - dodała Huebner.
Wicepremier Jerzy Hausner powiedział w Poznaniu, że cieszy się, że "Komisja Europejska pozytywnie oceniła propozycje rządowe dotyczące naszej strategii finansowej, w tym racjonalizacji wydatków publicznych".
"To, że Komisja może nas do czegoś zachęcać i ponaglać, to normalne reguły gry i nie ma się co zżymać" - dodał.
Hausner podtrzymał także swoją wcześniejszą prognozę dotyczącą przystąpienia Polski do strefy euro w 2009 roku. Jego zdaniem rząd Marka Belki powinien stworzyć warunki do podjęcia odpowiedniej decyzji przez następny gabinet.
"Rok 2009 to nie jest data magiczna, ale realistyczna i wymagająca konsekwencji. Musimy mieć datę, bo bez niej nie będziemy się mobilizować" - powiedział.
Huebner poinformowała także, że KE nie zmieniła zdania i wciąż opowiada się za nie zmniejszaniem składek członkowskich do budżetu UE, o co zabiegały niektóre kraje, które są płatnikami netto. Głównie Francja i Niemcy domagały się ograniczenia wydatków na UE poniżej 1 proc. PKB. Huebner wyjaśniała, że najpierw trzeba określić potrzeby Unii, potem decydować o środkach na te cele.
Przyznała, że skargi, jakie polski rząd skierował do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości w sprawie nowych niepełnych dopłat dla polskich rolników oraz tzw. nadmiernych zapasów, zostały przyjęte przez Komisję "z pewnym zaskoczeniem i niedowierzaniem". Polski rząd pod koniec czerwca wystąpił do Trybunału o unieważnienie części decyzji Rady UE o stopniowym obejmowaniu rolników z nowych krajów członkowskich dopłatami bezpośrednimi, wprowadzonymi po podpisaniu Traktatu Akcesyjnego. Rolnikom ze starych krajów unijnych dopłaty te przyznano od razu w pełnym wymiarze.
Huebner podkreśliła także, że ze względu na długotrwałe procedury, ewentualne skargi na Polskę, Komisja Europejska pozna dopiero po wakacjach.
Komisarz nie chciała odnieść się do informacji, jakoby miała zostać wiceszefową Komisji Europejskiej.
"Na wszelkie spekulacje personalne jest za wcześnie" - zaznaczyła. Powiedziała również, że chciałaby objąć tekę związaną ze sprawami ekonomicznymi.