Husaria AWS zaatakuje ustawą uwłaszczeniową

Jacek Zalewski
opublikowano: 2000-09-07 00:00

Husaria AWS zaatakuje ustawą uwłaszczeniową

Ponad miesiąc temu („PB” nr 149) opublikowaliśmy scenariusz (patrz reprodukcja) dalszej ścieżki legislacyjnej ustawy o zasadach realizacji programu powszechnego uwłaszczenia obywateli RP. Okazuje się, że harmonogram ten realizowany jest bardzo ściśle. Dzisiaj przed obiadem Sejm przeprowadzi debatę, a w piątek rano odbędą się głosowania.

WOBEC powszechnej krytyki głupstw — takich jak legendarne już uwłaszczenie części wzgórza wawelskiego — zawartych w wersji sejmowej (uchwalonej 14 lipca stosunkiem głosów 222:213, przy 2 wstrzymujących się), Senat wprowadził 8 sierpnia do ustawy 66 większych i mniejszych poprawek. Połączone komisje sejmowe zarekomendowały przyjęcie aż 61 z nich, zaś odrzucenie zaledwie 5 mniej istotnych. To proporcja niespotykana w relacjach między rywalizującymi izbami naszego parlamentu. Ale też i ustawa jest niezwyczajna.

PO DWÓCH LATACH leżakowania w lasce marszałkowskiej otrzymała ona zielone światło w momencie wyjścia UW z rządu. Poprzednio koalicyjny gabinet blokował wprowadzenie jej pod obrady Sejmu. W obecnej sytuacji sztab polityczny AWS traktuje powszechne uwłaszczenie jako husarskie skrzydła swojego prezydenckiego kandydata. Dlatego Marian Krzaklewski rozgłasza, iż bezwzględnie by ustawę podpisał. Daje w ten sposób elektoratowi sygnał o szkodliwości postawy kandydującego prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego, który akurat ma o ustawie zdanie nie najlepsze.

TRAKTAT o utworzeniu Wspólnoty Europejskiej nie narusza w żaden sposób przepisów państw członkowskich, dotyczących reżimu własności mienia. Materia objęta ustawą uwłaszczeniową nie jest zatem objęta zakresem prawa UE. Wspomniany reżim należy rozumieć jako wszelkie zasady prawa wyprowadzane z Konstytucji, dotyczące przede wszystkim własności prywatnej, wywłaszczeń czy sposobów wykonywania prawa własności. Stanowienie praw przez państwo musi odbywać się z poszanowaniem zasady niedyskryminacji.

TAKA OGÓLNIKOWOŚĆ wykładni unijnej raczej przesądza, iż uwłaszczenie ‡ la AWS oceni Trybunał Konstytucyjny. Z punktu widzenia urzędującego i zarazem kandydującego prezydenta taki ruch wydaje się najkorzystniejszy. Przypomnijmy, że kilka dni temu prezydent niespodziewanie podjął decyzję o skierowaniu do TK nowelizacji ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym (sprawa hipermarketów), która dla parlamentu była zupełnie niekontrowersyjna — wszak Sejm przegłosował ją 407:3, przy 7 wstrzymujących się, a Senat przyjął bez poprawek.

DESPERACJA: Kontrowersyjny akt prawny o strategicznym znaczeniu dla społeczeństwa wprzęgany jest do bezpośredniej walki wyborczej.