Huśtawka nastrojów na azjatyckich giełdach

10-05-2007, 08:04

Czwartek, po decyzji Fed o utrzymaniu stóp procentowych w USA na dotychczasowym poziomie, nie należał do spokojnych dni na  azjatyckich parkietach. Inwestorzy poczuli się zdezorientowani brakiem jasnych przesłanek na przyszłość, których nie było w uzasadnieniu amerykańskich władz monetarnych. Część giełd (np. w Seului Chinach) entuzjastycznie przyjęła wieści z USA, część znów (jak choćby w Tokio), nie mogła znaleźć sobie trendu.

Japońskiej giełdzie szkodziła bardzo ostrożna prognoza Toyoty. Cena akcji wicelidera światowego sektora producentów samochodów opadła do najniższego poziomu od pięciu miesięcy. Firma w minionym miesiącu odnotowała pierwszy od dwóch lat spadek sprzedaży na amerykańskim rynku.

Pod kreską na giełdach regionu toczył się również handel papierami Rio Tinto, który dzień wcześniej była najjaśniejszą gwiazdą parkietów. Trzeci co do wielkości koncern wydobywczy na świecie uciął spekulacje odnośnie ewentualnego przejęcia przez większego rywala, BHP Billiton.

W Seulu, gdzie odnotowano rekord indeksu Kospi, spory udział we wzroście tego wskaźnika miały drożejące walory Hyundai Heavy Industries. Analitycy Citigroup zdecydowali się podnieść cenę docelową akcji południowokoreańskiej spółki.
Czwarty z kolei rekord stał się udziałem chińskiego parkietu, na co wpływ miały spekulacje, że część z szacowanych na ponad 2,2 bln USD oszczędności chińskich gospodarstw domowych trafi na rynek giełdowy.
WST

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Świat / Huśtawka nastrojów na azjatyckich giełdach