Huta Stalowa Wola szybko dostanie rządowe wsparcie

Kamil Zatoński
opublikowano: 2003-08-26 00:00

Huta Stalowa Wola otrzyma w ciągu dwóch lat 75 mln zł pomocy od Agencji Rozwoju Przemysłu. Umowa może być podpisana dziś. Tymczasem wczoraj rano pracownicy huty zaostrzyli strajk okupacyjny.

Pierwsza transza pomocy dla Huty Stalowa Wola (HSW) może trafić na konto firmy jeszcze w tym tygodniu. Będzie to 40 mln zł. Jeśli władze spółki będą je umiały z pożytkiem wydać, Agencja Rozwoju Przemysłu (ARP) w przyszłym roku dorzuci 35 mln zł.

— To ma charakter motywujący dla zarządu huty. Jeśli restrukturyzacja nie będzie przynosić efektów, wstrzymamy pomoc — mówi Arkadiusz Krężel, prezes ARP.

Umowa o pożyczce prawdopodobnie będzie podpisana jeszcze dziś. Wczoraj do godzin wieczornych przedstawiciele ARP i HSW negocjowali warunki kredytu i kwestię zabezpieczeń. Mają je stanowić m.in. akcje spółek zależnych.

Wczoraj rano strajkujący od ubiegłego tygodnia pracownicy spółki zaostrzyli protest. Być może jednak nastroje strajkujących, którzy okupują już cały budynek starostwa, poprawi decyzja ARP.

— Nasza pomoc to ostatnia szansa na utrzymanie tak dużego producenta maszyn budowlanych w Polsce. Nie będziemy mogli więcej go wspomóc, bo takie są uregulowania Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów — dodaje Arkadiusz Krężel.

HSW ma dwa lata na realizację układu z wierzycielami. Restrukturyzacja potrwa jednak dłużej. Prezes ARP nie chciał przesądzać, na ile lat będzie rozłożona spłata kredytu.

— Część spółek zależnych powinna i będzie sprzedana — mówi szef ARP.

Jedna z nich, Zakłady Metalurgiczne, na pewno nie może liczyć na pomoc ARP, bo nie znalazła się na liście firm objętych pomocą rządową. Wynika to z porozumień z Unią Europejską.

HSW ma 20 spółek zależnych. Zatrudnia w nich 9 tys. osób. Huta produkuje m.in. maszyny budowlane i wyroby ze stali jakościowych. Głównym akcjonariuszem spółki jest Skarb Państwa.