HVB dalej redukuje zatrudnienie

Justyna Wróbel
opublikowano: 2001-10-26 00:00

HVB Group poinformowała, że zamierza zwolnić jeszcze 2,2 tys. pracowników w Niemczech. Niedawno bank zapowiadał zmniejszenie zatrudnienia o 7,5 tys. osób. W Polsce, gdzie HVB jest inwestorem strategicznym w łączonych właśnie BPH i PBK, poziom zapowiedzianych zwolnień pozostanie bez zmian.

HVB Group, druga co do wielkości grupa bankowa w Niemczech, zapowiedziała dodatkowe cięcia kosztów po ogłoszeniu wyników za trzeci kwartał. Jej zysk netto spadł o 54 proc. — do 68 mln EUR (250 mln zł). Bank zwiększył również rezerwy na złe kredyty, które wzrosły do 532 mln EUR (1,95 mld zł). Dlatego nic już nie jest w stanie zatrzymać procesu redukcji kosztów. W latach 2002 i 2003 HVB chce zmniejszyć w Niemczech liczbę oddziałów o 170-610. Pracę straci 2,2 tys. osób, które zostaną zwolnione do 2004 r. Poprzednio HVB zapowiadał redukcje o 7, 5 tys. pracowników — w Polsce 4 tys.

Według Roberta Wakera, rzecznika prasowego BPH, plany restrukturyzacji związanej z fuzją obu banków pozostają bez zmian.

— Podtrzymujemy wcześniejsze zapowiedzi — mówi Robert Waker.

Joseph Wancer, prezes BPH, który w przyszłości będzie stać na czele nowej struktury BPH i PBK, zapowiedział wcześniej, iż w związku z fuzją zatrudnienie zmniejszy się o 20-30 proc. do końca 2003 r., a docelowa liczba pracowników połączonej instytucji wyniesie 14 tys. osób. W praktyce będzie to oznaczało likwidację 4 tys. miejsc pracy w obu bankach.

Według analityków, ogłoszone wczoraj plany redukcji są związane z problemami na niemieckim rynku bankowym i nie powinny zwiększyć cięć etatów w łączonych bankach BPH i PBK.

— Nie wiązałbym tych dwóch spraw. Wydaje mi się, że plany redukcji zatrudnienia ogłoszone dziś przez HVB nie wpłyną na zwiększenie redukcji zatrudnienia w Polsce. To są dwie różne sprawy — twierdzi Robert Sobieraj, analityk Domu Maklerskiego Banku Handlowego.