Hygienika łakomie patrzy na Zachód

Magdalena Graniszewska
opublikowano: 07-09-2011, 00:00

Partner handlowy w Austrii i spółka w Niemczech — na tym zależy producentowi artykułów higienicznych.

Partner handlowy w Austrii i spółka w Niemczech — na tym zależy producentowi artykułów higienicznych.

Współpraca z Miraculum się opłaca. Specjalizująca się w produkcji pieluch i artykułów higieny kobiecej Hygienika pracuje z tym dystrybutorem kosmetyków już od pół roku. Dystrybuuje jego produkty, razem ze swoimi, w sieciach handlowych. Z kolei Miraculum oferuje towary Hygieniki w sklepach tradycyjnych.

— Nasze obroty z Miraculum sięgnęły już blisko 1,5 mln zł, a rentowność dystrybucyjna jest na poziomie około 10 proc., co nas zadowala — podkreśla Kamil Kliniewski, prezes i akcjonariusz Hygieniki (ma 14,5 proc. kapitału).

Projekt idzie na tyle dobrze, że Hygienika myśli o kolejnych.

— Pracujemy nad podobną umową z firmą kosmetyczną z Austrii, dystrybuującą m.in. całą kosmetykę kobiecą oraz męską — zapowiada Kamil Kliniewski.

Niezależnie od aliansów handlowych Hygienika pracuje nad aliansami kapitałowymi. Analizuje projekt przejęcia niemieckiego producenta artykułów higienicznych.

— Pod względem technologicznym to nowoczesna firma, ale straciła płynność. Po przejęciu mogłaby dołożyć do przychodów Hygieniki 80-100 mln zł, dając potencjał do dalszych zwyżek — szacuje Kamil Kliniewski.

Przewiduje, że ewentualna transakcja mogłaby mieć wartość "kilku milionów euro". Tyle samo przewiduje wydać na przejęcia w Polsce.

— Analizujemy dwie rentowne firmy działające w branży chemii gospodarczej. Nie mam jednak ciśnienia na domknięcie tych transakcji w tym roku — podkreśla Kamil Kliniewski.

Pieniądze, jak zapewnia prezes, to nie problem. Jeśli dojdzie do przejęcia w Niemczech, Hygienika sięgnie po emisję akcji i obligacji.

— Przy obecnej koniunkturze giełdowej uplasowanie emisji akcji może być problematyczne, więc w grę wchodzi również skierowanie emisji do mnie i np. do innego dużego akcjonariusza [w akcjonariacie jest jeszcze Piotr Szostak, który ma 6 proc. Hygieniki — red.] — sygnalizuje Kamil Kliniewski.

Firma stara się jednocześnie o nawiązanie współpracy z kolejnymi sieciami handlowymi. Przeszła właśnie pozytywnie audyt Tesco i Biedronki, a teraz negocjuje warunki umów. Rozmawia też z poznańską siecią Chata Polska, a całkiem niedawno weszła również do sieci Żabka.

Przejęcia podbiłyby wyniki Hygieniki, które i tak poprawiają się dzięki działaniom organicznym. Pierwsze półrocze spółka zakończyła 23,7 mln zł przychodów i 0,6 mln zł zysku netto. Narastająco w okresie styczeń-sierpień sprzedała towary za 30,6 mln zł (wzrost o 23 proc.).

— W tym roku zamierzamy utrzymać 20-procentową dynamikę wzrostu sprzedaży [daje to około 44 mln zł na koniec roku — red.] — zapowiada Kamil Kliniewski.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Magdalena Graniszewska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu