Polska gospodarka będzie się rozwijać w 2004 roku w tempie 6 proc. PKB - prognozuje Instytut Badań nad Gospodarką Rynkową (IBnGR).
Eksperci IBnGR prognozują jednocześnie, że w drugim kwartale gospodarka osiągnęła 6,3 proc. wzrostu PKB, wobec 6,9 proc. w pierwszym kwartale 2004 roku - podał instytut w środowym komunikacie.
IBnGR ocenia, że gospodarkę dynamizować nadal będzie eksport, choć wkład inwestycji w rozwój będzie coraz większy.
"Głównym czynnikiem wzrostu nadal pozostanie eksport, który w ciągu roku powinien wzrosnąć o 12,4 proc. Wzmocni się wzrost konsumpcji indywidualnej(...) W drugiej połowie roku nastąpi także zwiększenie tempa wzrostu inwestycji" - uważają ekonomiści instytutu. Szacują, że w całym roku wzrost inwestycji wyniesie 7,5 proc.
W ich ocenie, w latach 2005 i 2006 gospodarka utrzyma tempo rozwoju na zbliżonym poziomie, lecz przy zwiększonym udziale popytu krajowego.
Równocześnie instytut prognozuje, że w III kwartale 2004 roku liczba zatrudnionych wzrośnie, a na koniec roku stopa bezrobocia powinna spaść do 18,9 proc. z 19,5 proc. w czerwcu. "Spadek stopy bezrobocia oraz wzrost zatrudnienia, poprzez impulsy zwiększające popyt konsumencki, powinny przyczynić się do dalszego wzmacniania wzrostu gospodarczego" - podali w komentarzu eksperci.
Ze względu na nieoczekiwany wcześniej silny wzrost inflacji, spowodowany głównie efektem wejścia do UE, ekonomiści IBnGR oczekują, że wskaźnik średniorocznej inflacji wyniesie 3,6 proc.
Zdaniem ekspertów IBnGR, w 2004 roku inflacja prawdopodobnie przekroczy górny próg celu inflacyjnego, a RPP utrzyma restrykcyjne nastawienie w drugiej połowie tego roku.
Prognozują oni, że do końca roku łączna podwyżka stóp procentowych wyniesie 100 punktów bazowych.
kba/ ram/ akl/