Ich zarobki wzrosły o blisko 5 tys. proc.

OSZ, Bloomberg, bbc.co.uk
opublikowano: 2011-11-23 13:37

Gwałtowny wzrost dochodów najlepszych bankowców ma „destrukcyjny” wpływ na brytyjską gospodarkę, twierdzi wysoka komisja ds. zarobków, powołana przez organizacje pozarządowe.

Przykłady przedstawione przez komisję? John Varley, były prezes banku Barclays, zarobił w 2010 r. niecałe 4,4 mln GBP, czyli 169 razy więcej od przeciętnego pracownika w Wielkiej Brytanii i aż o 4899 proc. więcej niż jeden z poprzedników Varleya na tym stanowisku zarobił w 1980 r. Wtedy szef Barclays zarabiał 13 razy więcej niż przeciętny brytyjski pracownik.

John Varley (fot. Bloomberg)
John Varley (fot. Bloomberg)
None
None

W części znacjonalizowany Lloyds Banking Group zapłacił z kolei prezesowi 75 razy większą pensję niż przeciętnemu pracownikowi banku, podczas gdy w 1980 r. było to 14 razy więcej. Komisja dodała, że w tym samym czasie średnia płaca w Wielkiej Brytanii wzrosła trzykrotnie.

Przedstawiciele Barclays i Lloyds Banking Group kwestionują liczby użyte przez autorów analizy.